Eugeniusz Rybczyński opowiedział, dlaczego odmówił bycia producentem Natalii Mohylewskiej.

Eugeniusz Rybczyński opowiedział, dlaczego odmówił bycia producentem Natalii Mohylewskiej
Eugeniusz Rybczyński opowiedział, dlaczego odmówił bycia producentem Natalii Mohylewskiej

Jak informuje ТСН: Poeta i kompozytor Eugeniusz Rybczyński odmówił zostania producentem piosenkarki Natalia Mohylewska i wyjaśnił swoją decyzję.

Powody odmowy

W programie „Naodynce” Rybczyński opowiedział ciekawą historię ze swojego życia. Okazało się, że mógł znacznie pomóc Mohylewskiej w karierze. Po zakończeniu współpracy z producentem Dmitrijem Jagolnikiem piosenkarka zwróciła się do niego w poszukiwaniu nowego wsparcia. Niestety, w tym momencie Rybczyński już umówił się na współpracę z innym artystą – piosenkarzem Andrijem EL Krawczukiem.

„Wtedy nie zostałbym producentem EL Krawczuka. Oni przyszli w tym samym czasie. Ona zakończyła twórcze relacje z Jagolnikiem, z którym razem uczyliśmy się na dziennikarstwie, i szukała oparcia. Dosłownie dzień przed nią był Andrij. A zanim się pojawił, my z Wołodymyrem Bebeśkiem (dźwiękowcem i producentem – przyp. red.) byliśmy w jury na konkursie „Melodia”. To lwowski konkurs, na którym ten (EL Krawczuk – przyp. red.) nie zdobył grand prix, a jakąś, umownie, pierwszą nagrodę, i wtedy go bardzo pochwaliłem. Powiedziałem, że to prawdziwy spektakl, i na naszej scenie nikt wcześniej takiego czegoś nie robił, i jestem gotów w to inwestować. I pojawił się, i już mu obiecałem. I pojawia się, umownie mówiąc, następnego dnia Natalia, i tak delikatnie odmówiłem…

Niemożność produkcji dwóch gwiazd

Eugeniusz zauważył, że produkowanie jednocześnie dwóch wyrazistych i ambitnych artystek byłoby niemożliwe, ponieważ „między artystami zawsze wybucha zazdrość”.

Niedawno Rybczyński również podzielił się wspomnieniami o starciu z bandytami i o tym, jak razem z Andrijem Jermakiem otrzymał od nich pieniądze przez nieporozumienie z EL Krawczukiem.

Ta odmowa Rybczyńskiego podkreśla złożoność działalności producenckiej, w której często trzeba podejmować trudne wybory. Ważna jest także sytuacja w ukraińskim show-biznesie, gdzie konkurencja między artystami jest nie tylko zdrowym bodźcem, ale także wyzwaniem dla producentów w budowaniu kariery swoich podopiecznych. Rozmowa o współpracy i odmowach potwierdza, że w świecie twórczym zawsze jest miejsce na nieprzewidywalne zwroty akcji.


Czytaj także

Reklama