Ceny produktów wzrosną o 5,7% do końca roku: co zdrożeje.

Ceny produktów wzrosną o 5,7% do końca roku: co zdrożeje
Ceny produktów wzrosną o 5,7% do końca roku: co zdrożeje

Ceny żywności wzrosną

Jak informuje The Sun: Ceny żywności i napojów w Wielkiej Brytanii mogą wzrosnąć o 5,7% do końca roku z powodu rosnących kosztów produkcji, wskazują eksperci branżowi.

Federacja żywności i napojów (FDF) podkreśliła, że obecne ceny są "najwyższe od dziesięcioleci".

Konsumenci otrzymują znacznie mniej towarów za swoje pieniądze

FDF, reprezentująca jedną czwartą wszystkich produktów żywnościowych i napojów sprzedawanych w Wielkiej Brytanii, podwyższyła swoje prognozy inflacji w obliczu szybko rosnących kosztów.

Po wcześniejszym prognozowaniu inflacji na poziomie 4,8% do końca roku, organizacja branżowa teraz ostrzega przed jeszcze większymi wzrostami.

Od stycznia 2020 roku ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 37%, co znacząco przewyższa ogólny wzrost cen o 28%.

Krytyczne wzrosty cen

Ceny niektórych podstawowych produktów wzrosły szczególnie mocno:

  • Cena oliwy z oliwek wzrosła o 117%
  • Jajka - o 57%
  • Masło - o 53%
  • Jogurt - o 50%
  • Mleko, ser, ziemniaki, kawa i chleb - także zdrożały o ponad 30%

Konsumenci za swoje pieniądze otrzymują znacznie mniej towarów.

FDF zauważyła, że inflacja w brytyjskim sektorze żywności przewyższa wyniki innych krajów europejskich, takich jak Francja, Niemcy czy Hiszpania, co wskazuje na wpływ polityki krajowej.

Organizacja zwróciła również uwagę na zwiększoną stawkę krajowego ubezpieczenia dla pracodawców oraz nowe podatki na opakowania, które mocno uderzyły w sektor.

Producenci żywności już od kilku lat starali się pochłaniać wzrost kosztów, ale coraz częściej muszą przenosić te koszty na konsumentów poprzez podwyżki cen w sklepach, zauważa FDF.

Liliana Danila, główny ekonomista FDF, zauważyła: "Patrząc na długoterminowy obraz, dzisiejsze ceny są istotne w porównaniu z ostatnimi dziesięcioleciami."

Ona również dodała, że wzrost cen energii i surowców już się ustabilizował, więc inflacja wynika z finansowych konsekwencji polityki krajowej, które teraz odbijają się na towarach w supermarketach.

Szef FDF Karen Betts podkreśliła, że Wielka Brytania jest "wyjątkiem" w porównaniu z innymi europejskimi gospodarkami, dodając: "Koszty są tak wysokie, że firmy już nie mogą ich pochłaniać i muszą przenosić przynajmniej część na klientów."

Ona wezwała rząd do niepodwyższania już wysokich kosztów regulacyjnych w tym sektorze.

"Zwracamy się do rządu o pomoc w zmianie tej sytuacji, współpracując z branżą w celu przyciągnięcia inwestycji, przyspieszenia wzrostu produktywności, podnoszenia kwalifikacji oraz rozwijania eksportu," - podkreśliła Betts.

"To pomoże przeciwdziałać inflacji i zapewni bardziej stabilną przyszłość dla produkcji żywności i napojów w Wielkiej Brytanii."

Zatem gwałtowny wzrost cen żywności w Wielkiej Brytanii jest spowodowany nie tylko globalnymi czynnikami ekonomicznymi, ale także zmianami w polityce wewnętrznej. Wzrost kosztów produkcji, podatki i inne zobowiązania finansowe wpływają na ostateczną cenę towarów, którą odczują konsumenci. To tworzy napięcie w sektorze i może wpłynąć na popyt konsumpcyjny w kraju.


Czytaj także

Reklama