Galuszczenko i Pikałow: co wiadomo o rozmowie ws. celi dla zatrzymanego z NABU.

Galuszczenko i Pikałow: co wiadomo o rozmowie ws. celi dla zatrzymanego z NABU
Galuszczenko i Pikałow: co wiadomo o rozmowie ws. celi dla zatrzymanego z NABU

Rozmowy w sprawie zatrzymania funkcjonariusza NABU

Jak informuje TSN.ua: Były minister energetyki Herman Galuszczenko omawiał z wiceministrem sprawiedliwości Jewgienijem Pikałowem kwestię umieszczenia w areszcie śledczym zatrzymanego funkcjonariusza Narodowego Biura Antykorupcyjnego (NABU) Rusłana Magamedrasułowa. Dialog ten miał miejsce w kontekście przeszukań przeprowadzonych 21 lipca 2025 roku przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy we współpracy z Biurem Prokuratora Generalnego, w wyniku których zatrzymano Magamedrasułowa oraz innego pracownika NABU.

Jak wynika z uzyskanych informacji, 21 lipca 2025 roku Jewgienij Pikałow przesłał Hermanowi Galuszczence wiadomość, w której wskazał, że zatrzymany trafi do 'darmowej celi z nieprzyjemnymi sąsiadami'. Ta kwestia stała się przedmiotem dyskusji między wysokimi urzędnikami, zwłaszcza że 22 lipca 2025 roku Sąd Peczerski zdecydował o areszcie Rusłana Magamedrasułowa oraz Wiktora Husałowa. Warto dodać, że w tym samym czasie Rada Najwyższa przyjęła ustawę ograniczającą niezależność NABU oraz Specjalizowanej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP).

Konsekwencje dla walki z korupcją

Herman Galuszczenko wyraził opinię, że Jewgienij Pikałow jest 'bardzo porządnym człowiekiem' i podkreślił, że 'nie robił on tych rzeczy'.

“Bardzo ważne są niuanse, kiedy jakiejś części nie pokazują albo coś wyciągają z kontekstu” - Herman Galuszczenko

Specjalna operacja o kryptonimie 'Midas', w ramach której przeprowadzono przeszukania u funkcjonariuszy NABU, wzbudziła duże zainteresowanie społeczeństwa i mediów. Zatrzymanie Rusłana Magamedrasułowa i jego kolegi stanowiło kolejny etap walki z korupcją na Ukrainie, jednak zmiany legislacyjne przyjęte przez parlament mogą znacząco wpłynąć na przyszłą działalność instytucji antykorupcyjnych.

Cała sytuacja uwidacznia złożoność i napięcia towarzyszące działaniom antykorupcyjnym na Ukrainie, szczególnie w świetle nowych inicjatyw ustawodawczych, które mogą osłabić niezależność wyspecjalizowanych organów. Zatrzymanie pracowników NABU wywołało nie tylko społeczny oddźwięk, ale także postawiło pytania o zaufanie do państwowych instytucji. Kluczowe będzie to, jak potoczą się dalsze wydarzenia i jakie skutki przyniosą te zmiany dla krajowej walki z korupcją.


Czytaj także

Reklama