Żona szefa rady obwodowej w Odessie pozbyła się luksusowego SUV-a – nowe fakty w deklaracji majątkowej.
Korekty w oświadczeniu majątkowym Hryhorija Didenki
Jak informuje Novyny.live: W złożonym przez przewodniczącego rady obwodowej w Odessie, Hryhorija Didenkę, oświadczeniu majątkowym pojawiły się istotne zmiany dotyczące jego małżonki, posłanki do Rady Najwyższej Julii Didenko. Zgodnie z ujawnionymi danymi, Julia Didenko nie figuruje już jako użytkowniczka samochodu Audi SQ8 z 2021 roku. W dokumencie wykazano także przychody, nieruchomości oraz oszczędności rodziny, podczas gdy toczy się postępowanie wyjaśniające w sprawie możliwego zatajenia części majątku.
Utracony pojazd. Po aktualizacji deklaracji okazało się, że z majątku Julii Didenko zniknął samochód Audi SQ8. Ta okoliczność przykuła uwagę organów antykorupcyjnych, które w 2024 roku wszczęły śledztwo dotyczące oświadczeń majątkowych Hryhorija Didenki.
Przychody i majątek rodziny Didenków
Z danych wynika, że Hryhorij Didenko uzyskał w ciągu roku 1 mln 108 tys. hrywien wynagrodzenia, natomiast Julia Didenko zadeklarowała 612,4 tys. hrywien dochodu. Ponadto rodzina osiągnęła 184,1 tys. hrywien z wynajmu nieruchomości.
Stan posiadania małżonków wzbudził dodatkowe zainteresowanie. Julia Didenko jest właścicielką:
- mieszkania w Kijowie o powierzchni 32,2 m²,
- mieszkania w Doniecku,
- lokalu użytkowego,
- działki rolnej na Węgrzech.
Hryhorij Didenko przechowuje natomiast 206 tys. euro w gotówce, podczas gdy jego żona dysponuje 172 tys. dolarów amerykańskich.
Postępowanie w sprawie nielegalnego wzbogacenia toczy się w związku z podejrzeniami o niezadeklarowanie majątku o wartości przekraczającej 8 mln hrywien w latach 2021–2023. W lutym 2026 roku akt oskarżenia trafił do sądu, który rozpatruje pozew dotyczący aktywów o wartości niemal 5 mln hrywien. Część mienia, w tym mieszkanie w Kijowie i lokal użytkowy, została już zajęta. Tym samym sytuacja wokół oświadczeń majątkowych Hryhorija i Julii Didenków pozostaje pod ścisłym nadzorem organów ścigania.
Sprawa deklaracji Hryhorija i Julii Didenków uwypukla konieczność przejrzystości w sprawach finansowych urzędników państwowych oraz ich rodzin.
Śledztwo prowadzone przez służby antykorupcyjne może okazać się ważnym krokiem w walce z korupcją, szczególnie w kontekście zarzutów o ukrywanie znacznych aktywów. Odnotowane zmiany w oświadczeniach mogą wskazywać na próbę uniknięcia negatywnych konsekwencji w związku z trwającym postępowaniem.
Czytaj także
- 102 miliony strat na pancerzach do czołgów – SAB ogłasza zarzuty
- Nie żyje skaut powiązany ze sprawą Epsteina. Ciało znaleziono pod Paryżem
- Prawie 68 mln zł na tarczę antydronową – policja bada sprawę sprzeniewierzenia
- Afera w Gwardii Narodowej Ukrainy: 150 mln hrywien wyłudzonych na fikcyjnych zakupach nieruchomości
- Akt śledztwa ws. mieszkań brata szefa DBS zablokowany – decyzja sądu odwoławczego w poniedziałek
- Nieudany projekt „Pająk”: dlaczego system AI dla FSB nie wyszedł poza fazę testów

