Książę dziedziczny Iranu wezwał do zajęcia centrów miast i ogólnokrajowego strajku.
Jak informuje ТСН: Książę dziedziczny Iranu Reza Pahlavi, który obecnie mieszka w Stanach Zjednoczonych, zwrócił się do rodaków w kontekście masowych protestów w Iranie. Polityk, którego aktywność zauważalnie wzrosła, wezwał uczestników protestów do zajęcia centralnych obszarów miast.
W swoim wideo-zwrocie, opublikowanym w sieci społecznościowej X, podkreślił znaczenie ogólnokrajowych strajków w sektorach transportu i energetyki.
Pahlavi zaznaczył, że rozmach demonstracji istotnie wpłynął na rządzący establishment, ukazując jego słabość oraz wrażliwość systemu bezpieczeństwa.
Według księcia, kolejnym krokiem w wywieraniu presji na islamistyczny reżim ajatollahów powinno być nieustanne obecność protestujących na ulicach oraz presja ekonomiczna. Podkreślił, że zablokowanie finansowych dróg Islamskiej Republiki Iranu może znacznie ograniczyć jej zdolność do represji.
Oprócz tego, książę wezwał pracowników transportu, sektora naftowo-gazowego oraz innych branż energetycznych do dołączenia do ogólnokrajowego strajku.
Wezwał również protestujących do wyjścia na ulice w sobotę i niedzielę wieczorem, począwszy od 18:00, z narodowymi flagami, symboliką i obrazami, aby odzyskać kontrolę nad przestrzeniami publicznymi.
Pahlavi podkreślił, że celem protestów wykracza poza symboliczne akcje, zaznaczając, że protestujący powinni być gotowi do zajęcia i utrzymania centralnych obszarów dużych miast. Wezwał demonstrantów do 'poruszania się w stronę centrów miast różnymi trasami, łączenia poszczególnych tłumów oraz przygotowania się do długotrwałego pobytu na ulicach, dbając wcześniej o niezbędne rzeczy.'
Zwracając się do przedstawicieli sił bezpieczeństwa i ugrupowań zbrojnych, którzy wyrazili wsparcie dla opozycji, książę wezwał ich do zatrzymania 'represyjnej machiny Islamskiej Republiki'.
„Również przygotowuję się do powrotu do ojczyzny, aby być z wami, wielką narodem Iranu, kiedy nasza narodowa rewolucja zwycięży. Wierzę, że ten dzień jest bardzo bliski” – dodał Pahlavi.
Jak książę Pahlavi trafił do USA
Po rewolucji islamskiej, gdy klerykałowie usunęli jego ojca, szacha Mohammada Rza Pahlavi, z tronu w 1979 roku, 19-letni książę odbywał staż w amerykańskich siłach powietrznych. To był ostatni rok jego życia w Iranie. Dziś książę ma 65 lat.
Protesty w Iranie rozpoczęły się pod koniec grudnia w związku z kryzysem gospodarczym w kraju, który doprowadził do załamania się krajowej waluty. Protesty objęły ponad 270 miejscowości w 27 z 31 prowincji Iranu.
Tak więc, aktywność Rezy Pahlavi podczas protestów świadczy o jego wysiłkach, aby znacząco wpłynąć na sytuację w Iranie, w szczególności poprzez wsparcie masowych akcji. To, jak będą się rozwijać wydarzenia, zdecyduje o dalszym losie ruchu protestacyjnego w kraju oraz jego wpływie na politykę reżimu islamistycznego.
Czytaj także
- NATO drastycznie skraca czas reakcji na sabotaż – z 17 godzin do zaledwie jednej. Szczegóły operacji Baltic Sentry
- Belgia szykuje dla Ukrainy potężny pakiet wsparcia – ujawniono harmonogram dostaw F-16
- 4 miliardy hrywien nie wystarczyły? Kijów opóźnia przygotowania do zimy, a zwołuje się RBNO
- Przechwycone rosyjskie dokumenty podważają wersję o udziale ukraińskich dronów w ataku na autobus z Białorusinami
- Budżet 2026 bez blokady: co z bezpieczeństwem i energetyką po odrzuceniu siedmiu projektów
- Na szczycie G7 Trump zaproponował układ: wsparcie dla Kijowa w zamian za pomoc wobec Teheranu

