Ukraiński biznes kupił fort morski w Wielkiej Brytanii za 1,25 miliona funtów: co wiadomo.
Jak informuje The Sun: Historyczny fort morski zbudowany w celu ochrony Wielkiej Brytanii przed francuskimi okrętami wojennymi jest teraz na rynku za 1,5 miliona funtów.
Architektoniczne arcydzieła przeszłości mogą teraz być twoje za symboliczną cenę – zaledwie 1,5 miliona funtów. Niemiecki fort, zbudowany ponad 160 lat temu, oferuje luksusowy styl życia dla potencjalnego nabywcy, w tym klub nocny i spa.
Fort No Man’s Land znajduje się między Portsmouth a Wyspą Wight, zapewniając odosobnione schronienie w Solencie.
Powierzchnia nieruchomości wynosi 99 000 stóp kwadratowych, znajduje się tu 23 sypialnie, helipad, pięć barów i restauracja. Według agencji nieruchomości Colliers, na terenie wciąż jest „duży potencjał do konwersji”.
Z 15-stopowymi granitowymi murami i pancerzami, te forty zostały uporządkowane przez premiera Lorda Palmerstona z powodu obaw przed inwazją Francuzów za czasów Napoleona III.
Oprócz swojej morskiej historii, fort był również wykorzystywany jako miejsce filmowe w klasycznej historii Doktora Who „Morskie demony”.
Ed Jefferson z zespołu hoteli Colliers podkreślił unikalną możliwość i lokalizację fortu, oferując dużą prywatność lub ekskluzywność dla potencjalnych gości i klientów.
Nieruchomość została luksusowo odnowiona w 2015 roku, wydano prawie 8 milionów funtów na fort No Man’s Land oraz sąsiedni fort Spitbank.
Unikalna szansa na zostanie właścicielem fortu z historią, który oferuje luksusowy styl życia i prywatność w atrakcyjnej lokalizacji. Czy nowy właściciel zachowa ten unikalny obiekt dla przyszłych pokoleń?
Czytaj także
- Nowe zasady przelewów w Oszczadbanku od czerwca – co się zmienia?
- Nawet 25 950 zł emerytury od lipca 2026 r. Sprawdź, kto dostanie najwięcej
- Ceny pszenicy w Ukrainie spadają: w czerwcu straciliśmy już 200 zł na tonie
- Kiedy ceny paliw wrócą do poziomów sprzed wojny? Obecny spadek w Ukrainie
- Rosnące ceny paliw: jak odcień lakieru samochodu może obniżyć zużycie nawet o 2%
- Mieszkańcy Odessy oburzeni nowymi stawkami za postój – 60 hrywien za godzinę

