Friedrich Merz o terminie akcesji Ukrainy do UE: nie wcześniej niż po 2027 roku.
Stanowisko niemieckiego kanclerza
Jak informuje TSN.ua: Friedrich Merz, kanclerz Niemiec, wyraził opinię, że akcesja Ukrainy do Unii Europejskiej nie będzie możliwa przed rokiem 2027. Jak zaznaczył, wszystkie państwa kandydujące muszą w pierwszej kolejności spełnić tzw. kryteria kopenhaskie, przyjęte przez Radę Europejską w 1993 roku. Warunki te obejmują między innymi:
- stabilność instytucji demokratycznych,
- przestrzeganie praworządności,
- poszanowanie praw człowieka oraz mniejszości,
- funkcjonowanie gospodarki rynkowej zdolnej do konkurencji.
Niemiecki polityk podkreślił, że proces dostosowania do wymogów z Kopenhagi standardowo trwa latami. Dotyczy to każdego aspiranta, w tym Ukrainy, który pragnie dołączyć do wspólnoty. Wypowiedź Merza odzwierciedla oficjalne stanowisko Berlina w kwestii rozszerzenia UE i wyznacza realistyczną perspektywę czasową dla potencjalnego członkostwa Kijowa. Proces akcesyjny jest złożony i wymaga jednomyślnej zgody wszystkich obecnych państw członkowskich.
«Oświadczenie kanclerza Merza podkreśla wagę spełnienia określonych kryteriów przez kraje ubiegające się o członkostwo w UE» - Friedrich Merz
Komunikat ten wskazuje również, że przed Ukrainą wciąż stoi konieczność przeprowadzenia głębokich reform politycznych i gospodarczych, aby dostosować się do standardów unijnych. Tego typu stanowisko ze strony kluczowego gracza, jakim są Niemcy, może wpływać na postrzeganie ścieżki eurointegracyjnej Kijowa oraz na relacje Ukrainy z innymi stolicami europejskimi.
Czytaj także
- Czy metro do Browarów powstanie? Kliczko ogłasza plany, ale metropolita kijowski dementuje
- Kanadyjski premier ogłasza zwrot w polityce Donalda Trumpa wobec Ukrainy – oto szczegóły nowego wsparcia
- Przywódcy G7 uzgodnili wzmocnienie obrony powietrznej Ukrainy i udzielenie licencji na produkcję pocisków
- Po porozumieniu na Bliskim Wschodzie Waszyngton odwraca wzrok od Teheranu – Kijów staje się priorytetem Trumpa
- Białoruś słaba ogniwem? Łukaszenka przeprasza Kijów i przyznaje się do podatności na ataki
- Były prezydent i 16 jego współpracowników objętych specjalnym śledztwem – donosi prokurator generalny

