PrivatBank będzie pobierał 240 zł za nieaktywne konta: jak uniknąć opłaty.
Instytucja finansowa 'PrivatBank' robi wszystko, co w jej mocy, aby zapewnić swoim klientom możliwość opłacania usług po umiarkowanych stawkach. Jednak niektórzy klienci mogą być zmuszeni do przepłacania za prowadzenie swoich kont.
Za co PrivatBank może pobierać dodatkową opłatę
Instytucja preferuje aktywnych klientów, którzy korzystają z różnych produktów i usług bankowych, oferując im różnorodne rodzaje kart. Ale w przypadku nieaktywności konta może być pobierana 'Opłata za prowadzenie nieaktywnych kont'.
Wysokość opłaty i jak jej uniknąć
Opłata za prowadzenie nieaktywnych kont wynosi 20 zł miesięcznie, ale nie przekracza salda na koncie. Aby uniknąć płatności tej opłaty, klienci mogą aktywować swoje konta, dokonując jakiejkolwiek operacji, takiej jak przelew, płatność za towary lub doładowanie numeru telefonu komórkowego.
- przelew pieniędzy z karty na kartę/z konta na konto;
- płatność za towar w sklepie;
- doładowanie numeru telefonu komórkowego.
Ponadto PrivatBank daje możliwość zarabiania bonusów do 5 tys. zł za spełnienie określonych warunków oraz oferuje gromadzenie środków z oprocentowaniem na usłudze 'Koperta'.
Podsumowanie: PrivatBank zapewnia swoim klientom możliwość opłacania usług po przystępnych stawkach, jednak klienci powinni unikać nieaktywności na kontach, aby uniknąć dodatkowej opłaty za prowadzenie. Bank oferuje również szereg dodatkowych możliwości oszczędzania i zwiększania aktywów finansowych.Czytaj także
- Szwedzi przekazali Ukrainie 124 mln euro na energetykę – oto plan wydatków
- Kazachstan zamyka granicę z powodu kryzysu paliwowego w Rosji: 59 punktów kontrolnych w gotowości
- Po aferze z Orderem Orła Białego: Zełenski i Nawrocki spotkali się w Ankarze, a Polska okazała się kluczowym partnerem handlowym Ukrainy
- Ukraińskie Ministerstwo Cyfryzacji uruchamia darmowe narzędzia AI – rewolucja na rynku pracy
- Rosja po raz pierwszy sprowadzi diesla z zagranicy – zakaz eksportu i uderzenia na rafinerie zmieniają rynek paliw
- Kryzys paliwowy w Kirgistanie: Pekin i Mińsk zastępują Moskwę w dostawach

