Budanow nazwał kraje bałtyckie głównym celem Rosji po Ukrainie.
Jak informuje ТСН: Szef Głównego Zarządu Wywiadu MON Kyryło Budanow uważa, że niedawne naruszenia przestrzeni powietrznej krajów NATO oraz morskich granic świadczą o systematycznym przygotowaniu Rosji do agresywnej ofensywy.
W wywiadzie Budanow ujawnił przyczyny takich działań oraz możliwe ryzyka dla poszczególnych krajów.
To nie przypadek, to system
Budanow przypomniał o incydentach, które miały miejsce jesienią, w szczególności o wejściu rosyjskiego statku do wód terytorialnych Estonii.
„Było sobie spokojnie, nikogo nie znalazło, jak to się mówi, i poszło sobie... One [prowokacje - red.] są systematyczne” – podkreślił wywiadowca.
Według jego słów, takie działania mają dwa cele:
Nacisk informacyjny: destabilizacja sytuacji wewnętrznej w krajach partnerskich.
Test militarny: sprawdzenie rzeczywistej gotowości NATO do reagowania na zagrożenia.
„Nie raz mówiliśmy: Federacja Rosyjska nie porzuci idei otwartego działania w niektórych krajach” – podkreślił Budanow.
Kto w celowniku
Na pytanie, czy „otwarte działanie” jest realnym planem, Budanow odpowiedział twierdząco. Zaznaczył, że zadaniem rosyjskich służb specjalnych i wojsk jest przygotowanie podstaw, podczas gdy polityczna decyzja będzie podejmowana w ostatniej chwili.
Główną przeszkodą dla Kremla obecnie jest niedokończona inwazja na Ukrainę.
„Ale najpierw trzeba to zakończyć” – zauważył.
Co do możliwych ofiar nowej agresji, szef Głównego Zarządu Wywiadu dał wyraźną odpowiedź:
„Spójrzcie na mapę świata, a znajdziecie odpowiedź. Przede wszystkim kraje bałtyckie. Tak geograficznie się ułożyło” – podsumował Kyryło Budanow.
Wyraził również pesymistyczną prognozę dotyczącą rosyjskich ataków rakietowych i dronowych, wskazując, że rosyjska produkcja rakiet i dronów osiągnęła szczytowe poziomy zdolności przemysłowych.
Wa żne jest zrozumienie, że oświadczenia Budanowa podkreślają aktualność zagrożeń ze strony Rosji, szczególnie dla krajów, które mają wspólne granice z nią. Agresywna polityka Moskwy wymaga czujności i skoordynowanych działań ze strony społeczności międzynarodowej, aby zapobiec eskalacji konfliktu w regionie. Niebezpieczeństwo, o którym mówi Budanow, dotyczy nie tylko Ukrainy, ale także bezpieczeństwa całego kontynentu europejskiego.
Czytaj także
- Szczyt w Wielkiej Brytanii? Liderzy Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii planują rozmowy z Zełenskim o negocjacjach z Putinem
- Kreml twierdzi, że Kijów chce pozyskać broń atomową – oto co wiadomo
- Ekspert wskazuje na główną przeszkodę w rozmowach: wojna Rosji z Ukrainą bez końca
- Były szef operacji specjalnych CIA ostrzega: Rosja może zaskoczyć wszystkich – trzeba być gotowym
- Słaba odpowiedź Kremla i apel o większą presję – reakcja Zełenskiego na odrzucenie pokoju
- Ukrinform uruchamia wydanie arabskie – nowy krok w strategii informacyjnej Ukrainy

