Były szef Straży Granicznej oskarżony o łapówki za przemyt. W tle NABU i SAP.

Były szef Straży Granicznej oskarżony o łapówki za przemyt. W tle NABU i SAP
Były szef Straży Granicznej oskarżony o łapówki za przemyt. W tle NABU i SAP

Ujawniono korupcyjny proceder na granicy

Jak informuje TSN.ua: Serhij Dejneko, były szef Państwowej Służby Granicznej Ukrainy, oraz urzędnik pełniący obecnie funkcję w tej instytucji zostali przyłapani na systematycznym braniu łapówek. Sprawę ujawniły wspólnie Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) i Specjalizowana Prokuratura Antykorupcyjna (SAP). Według śledczych, w zamian za pieniądze ułatwiali oni nielegalne przekraczanie granicy, a także organizowali przemyt papierosów. Walka z korupcją w służbach mundurowych pozostaje kluczowym wyzwaniem dla ukraińskich władz.

W 2023 roku grupa osób, w której skład wchodzili funkcjonariusze graniczni, pobierała korzyści majątkowe za gładkie przepuszczenie samochodów przez przejście. Dochodzenie wykazało, że otrzymali oni co najmniej 204 tysiące euro za 68 pojazdów. Stawka za jeden samochód wynosiła 3 tysiące euro.

Przeprowadzone działania i kontekst personalny

Przeszukania w mieszkaniu byłego szefa Straży Granicznej, Serhija Dejneki, przeprowadzono 22 stycznia. Dejneko został zwolniony ze stanowiska 4 stycznia 2026 roku, które zajmował od 2019 roku. Po rezygnacji objął funkcję doradcy ministra spraw wewnętrznych, co spotkało się z krytyką części opinii publicznej.

Wśród pozostałych podejrzanych w tej sprawie figurują także naczelnik wydziału punktu przejścia granicznego oraz były funkcjonariusz Służby Granicznej. Śledztwo toczy się w ramach szerszej walki z korupcją, stanowiącej priorytet polityki wewnętrznej Ukrainy, zwłaszcza w kontekście starań o integrację z Unią Europejską.

Ujawnienie tej korupcyjnej siatki w Straży Granicznej pokazuje skalę problemu, ale też determinację instytucji antykorupcyjnych w jego zwalczaniu.

Tego typu sprawy są istotnym elementem reformy organów ścigania, której celem jest zwiększenie ich przejrzystości i odpowiedzialności. Reakcja wymiaru sprawiedliwości oraz dalsze kroki prokuratury będą miały wpływ na zaufanie społeczeństwa do państwowych instytucji i ich zdolności do przeciwdziałania nadużyciom.


Czytaj także

Reklama