Nalot na Kijowszczyznę i ostrzał Zaporoża: ponad 47 tysięcy odbiorców bez prądu.
Uderzenia w obwodzie kijowskim i Zaporożu
Jak informuje TSN.ua: W nocy siły rosyjskie zaatakowały obwód kijowski przy użyciu dronów bojowych, powodując uszkodzenia zakładów przemysłowych i domów jednorodzinnych. W gminie Browary ucierpiały budynki na terenie trzech przedsiębiorstw, a w jednym z nich wybuchł pożar, który udało się opanować. Zniszczeniu uległy także elewacje i dachy dwóch prywatnych domów. Obrażenia odniosły również pojazdy – dwa samochody osobowe i ciężarówka.
21 marca wojska rosyjskie przeprowadziły drugi tego dnia atak na Zaporoże. W jego wyniku bez zasilania pozostało ponad 47 tysięcy gospodarstw domowych. Jak przekazał szef zaporoskiej administracji wojskowej Iwan Fedorow,
„w wyniku uderzenia odcięto prąd dla ponad 47 tysięcy odbiorców”. W sąsiednich budynkach fala uderzeniowa wybiła okna. Niestety, w wyniku ostrzału prywatnego domu w Zaporożu zginęło małżeństwo.
Fedorow dodał, że
„w niektórych dzielnicach miasta mogą wystąpić przerwy w dostawie energii elektrycznej”. Wydarzenia te są kolejnym dowodem na trwającą rosyjską agresję i jej dotkliwe skutki dla cywilów.
Konsekwencje ataków
Te działania uwidaczniają, że konflikt w Ukrainie wciąż przynosi poważne cierpienie ludności cywilnej. Niszczenie infrastruktury i śmierć niewinnych osób świadczą o eskalacji walk, która bezpośrednio uderza w mieszkańców najbardziej dotkniętych regionów. Coraz częstsze ataki na dzielnice mieszkalne pogłębiają poczucie niepewności i strachu wśród Ukraińców.
Czytaj także
- Apel Białoszyckiego po śmiertelnym wypadku w Kijowie: surowsze kary dla recydywistów drogowych
- Wysadzenie tamy w Nowej Kachowce: 80 miejscowości pod wodą, setki ofiar śmiertelnych
- Wypadek autobusu z uczniami w obwodzie charkowskim: prokuratura stwierdziła uchybienia
- Nocny atak na obwód odeski: uszkodzone budynki mieszkalne, hotel i obiekt infrastruktury
- Rosyjskie uderzenia na Zaporoże, Odessę i Sumy: dwie ofiary śmiertelne, 13 rannych
- Dniepr: Śmierć cywila i ranni policjanci po wybuchu granatu

