Okupanci sprawdzają telefony uczniów: za co mogą ukarać na TOT.
Jak informuje inkorr.com: Na tymczasowo okupowanych terenach Ukrainy uczniowie napotykają trudności w dostępie do wolnych informacji z powodu nowych ograniczeń. Rosyjscy żołnierze sprawdzają telefony dzieci w poszukiwaniu takich aplikacji, jak YouTube, Spotify i usługi VPN, aby kontrolować ich działania. O tym informuje «Главком», powołując się na Centrum Opieki Narodowej.
Ingerencja w przestrzeń osobistą
Władze okupacyjne ingerują w życie osobiste uczniów, zmuszając ich do pokazywania zawartości swoich urządzeń pod pretekstem tzw. troski o bezpieczeństwo. Jest to skierowane na stworzenie zamkniętej przestrzeni informacyjnej, w której dominuje propaganda kremlowska, ograniczająca dostęp do świata zewnętrznego.
Kontrola nauczania
Strona rosyjska stara się kontrolować proces nauczania i wpływać na kształtowanie przyszłych pokoleń, pozbawiając ich możliwości samodzielnego wyboru źródeł informacji i rozwijania krytycznego myślenia.
Sroga kontrola dostępu do informacji dla uczniów na terenach okupowanych świadczy o próbach rosyjskich okupantów stworzenia zamkniętej przestrzeni informacyjnej i wpływania na światopogląd młodzieży. Stwarza to poważne wyzwania dla rozwoju krytycznego myślenia i możliwości uzyskania jakościowej edukacji dla nowych pokoleń.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

