Okupanci naciskają w kierunku rzeki Oskoł, elastyczna kontratak Ukrainy - raport ISW.
W ciągu ostatnich tygodni rosyjskie wojska próbują utworzyć przyczółek obok rzeki Oskoł w obwodzie charkowskim. Ich działania mają na celu znalezienie korzystnych pozycji w okolicach Peszczanego, Kołesnikówki i Kruhlakówki. Informuje o tym Instytut Studiów nad Wojną.
Ekspertki zauważają, że kontrola Rosjan nad występami ukraińskiej armii w kierunku Kupiańsk-Uzłowej i Hłuszówka nie jest zapewniona. Rosyjskie wojska nie mają zdolności do przyspieszenia swojego postępu wzdłuż linii Kupiańsk-Swatowe-Kremienna, a nawet na innych kierunkach ich taktyczna inicjatywa nie przyniosła sukcesu.
Poprzednie raporty Instytutu Studiów nad Wojną również potwierdzają udane kontrataki Ukrainy niedaleko od Newskiego i Kremiennej, co świadczy o ich elastyczności w starciu z siłami rosyjskimi.
Badania Instytutu
Zgodnie z raportem Instytutu, Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa nie skutecznie koordynuje działań regularnych sił zbrojnych Rosji w obwodzie kurskim, ponieważ skupia się na walce z małymi grupami terrorystycznymi, a nie z większymi regularnymi siłami, które prowadzą złożone ataki na froncie.
Według danych Instytutu, Siły Obrony Ukrainy kontynuują operacje natarcia w obwodzie kurskim, jednak Rosjanie odebrali dziesiątki miejscowości, w tym Kremienną, Torecz, Pokrowsk i Uhledar. Zamiast tego siły ukraińskie skutecznie bronią pozycji przed okupantami w Wołczansku.
Czytaj także
- Atak dronem na Zaporoże: nie żyją dwie kobiety, 11 rannych, w tym nastolatek
- Ogień w Odessie: sześć autobusów doszczętnie spłonęło, sześć osób rannych
- Wywiad ujawnia, jak Rosja rozmieściła sprzęt wojskowy na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej
- Kierowca zmarł po interwencji policji – trafił na OIOM
- Kramatorsk ostrzelany: pocisk trafił w blok mieszkalny
- Rosyjskie ataki na Odessę i Zaporoże: są ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci

