Ola Cybulska o małżeństwie z Grysiukiem: Artysta w domu — to nieszczęście.

Ola Cybulska o małżeństwie z Grysiukiem: Artysta w domu — to nieszczęście
Ola Cybulska o małżeństwie z Grysiukiem: Artysta w domu — to nieszczęście

Jak informuje ТСН: Ukraińska piosenkarka Ola Cybulska szczerze opowiedziała o swoim życiu osobistym i relacjach z mężem, biznesmenem Sergiuszem Grysiukiem.

Życie rodzinne

W tym roku para obchodzi 10-letnią rocznicę oficjalnego małżeństwa, ale są razem już od 27 lat, od czasów nastoletnich. Ola podkreśliła, że decyzja o ślubie nie była spontaniczna. Kilkakrotnie sprawdzała powagę intencji Sergiusza i dopiero po trzeciej propozycji zgodziła się zostać jego żoną.

«Trzykrotnie go pytałam, czy na pewno chce się ze mną ożenić. I za trzecim razem przyjęłam propozycję. Bo zdałam sobie sprawę, że ja mu współczuję. Artysta w domu — to nieszczęście. Kiedyś powiedział mi, że dokonał swojego wyboru dawno temu. I jesteśmy już razem 27 lat. A dokonaliśmy go świadomie jeszcze w dzieciństwie, a w dorosłym życiu — jeszcze bardziej świadomie», — opowiedziała Ola.

Sekrety bliskości

Cybulska także podzieliła się sekretem bliskości w relacjach. Uważa, że ważne jest nie tylko słuchać się nawzajem, ale i czasem milczeć razem. Gwiazda przyznała, że praktykuje zasadę spania z Sergiuszem w różnych pokojach.

«Czasami po prostu milczeć, czasami po prostu wygadać się o tym, jacy są wszyscy podli, a ja jaka jestem dobra. A on mówi: „Amen“. I czuję się lepiej. Kiedy Nestor (syn) zasypia, wchodzę do jego sypialni, on zaprasza mnie na randkę i możemy rozmawiać aż do rana», — szczerze wyznała artystka.

Możliwe powiększenie rodziny

Piosenkarka również poruszyła kwestię możliwego dziecka. Przyznała, że razem z Sergiuszem nie wykluczają możliwości narodzin kolejnego dziecka, jednak wojna i stres ich powstrzymują.

«Ważne jest, aby nosić dziecko w spokoju. I nie wiem, jak to wpłynie na organizm, gdy masz dziecko pod sercem. Ale jeśli gdzieś zdecyduje się, że bocian przyniesie Haniusię, to nie jesteśmy przeciwni. Mąż jeszcze w szpitalu krzyczał po cesarskim cięciu: „Boże, zobacz, jaki piękny. Zróbmy jeszcze jedno“», — przypomniała artystka.

Przypominamy, że niedawno Ola Cybulska przeżyła stratę ojca. Po tym wydała nową piosenkę, poświęconą pamięci zmarłego.

Historia Oły Cybulskiej to nie tylko osobiste szczęście, ale również siła i wytrwałość w trudnych czasach. Jej szczerość w relacjach i życiu rodzinnym inspiruje wielu fanów, pokazując, jak ważne jest wspieranie się nawzajem, szczególnie w trudnych momentach. Mamy nadzieję, że w przyszłości małżonkowie znajdą spokój i radość w możliwym powiększeniu rodziny.


Czytaj także

Reklama