We Lwowie opóźniono rozpoczęcie sezonu grzewczego: prezydent podał powód i terminy.
Jak informuje inkorr.com: We Lwowie zdecydowano się opóźnić rozpoczęcie sezonu grzewczego z powodu . O tym poinformował prezydent Andrij Sadowyj.
Problemy z dostawą ciepła
Wskazał, że miasto obecnie nie jest gotowe na rozpoczęcie pełnowartościowej dostawy ciepła.
'Sytuacja jest taka, że w najbliższych kilku tygodniach nie możemy dostarczyć ogrzewania. Musimy poczekać, aby zrobić wszystko poprawnie — żeby w zimie było ciepło', — wyjaśnił Sadowyj.
Limitowane ilości gazu
W październiku Lwów otrzymał tylko 8 mln metrów sześciennych gazu zamiast wymaganych 18 mln, więc ciepło obecnie dostarczane jest tylko do:
- szkół;
- przedszkoli;
- szpitali, które zgłosiły zapotrzebowanie.
Apel do mieszkańców
Prezydent zaapelował do mieszkańców, aby przygotowali alternatywne źródła ogrzewania i pomogli tym, którzy nie mogą tego zrobić samodzielnie.
Przejście w tryb testowy
Od 11 października miasto przechodzi w , aby sprawdzić gotowość wszystkich służb na zimno.
Ponadto w tym tygodniu część sygnalizacji świetlnej zostanie odłączona od zasilania głównego i przełączona na systemy rezerwowe, aby upewnić się o ich sprawności podczas możliwych blackoutów.
Opóźnienia w dostawach gazu i decyzja o odłożeniu rozpoczęcia sezonu grzewczego wskazują na poważne wyzwania, przed którymi stoi miasto. Obecnie ważne jest, aby mieszkańcy zatroszczyli się o własny komfort podczas zimna i wspierali się nawzajem w tym trudnym czasie. Lwów stawia na pierwszym miejscu bezpieczeństwo i gotowość do warunków zimowych, dlatego adaptacja do zmian stała się szczególnie ważna dla wszystkich jego mieszkańców.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

