Putin zaczął mówić o 'pokojowych rozmowach' z Ukrainą i zagroził Europie.
Prezydent Rosji Władimir Putin wystąpił na Wschodnim Forum Ekonomicznym w Władywostoku, gdzie wypowiedział się na temat operacji Sił Zbrojnych Ukrainy w obwodzie kurskim, rozmów z Ukrainą i spotkania z założycielem Telegram, Pawłem Durowem. Według Putina, sytuacja w obwodzie kurskim jest już ustabilizowana, a rosyjskie wojska stopniowo wypierają ukraińskie siły z granicznych terytoriów. Dyktator zauważył, że Siły Zbrojne Ukrainy wysłały dość duże i dobrze przygotowane oddziały. Ponadto Putin oskarżył Ukrainę o atakowanie elektrowni jądrowych w Kursku i Zaporożu, ale nie przedstawił żadnych dowodów na poparcie tych twierdzeń. Powiedział także, że jeśli w Francji zatrzymano założyciela Telegrama, to należy zamykać innych liderów platform IT, podobnych do Telegrama. Jednocześnie Putin oświadczył, że Moskwa nie rezygnuje z rozmów z Ukrainą, ale powinny odbywać się one na podstawie już zawartych porozumień. Dyktator opowiedział także o spotkaniu z założycielem Telegrama w Moskwie wiele lat temu, ale niedawno nie spotkał się z Durowem podczas swojej wizyty w Baku. Podobno w Rosji nie było żadnych roszczeń wobec założyciela Telegrama.
Czytaj także
- Spotkanie Trumpa z Zełenskim w Ankarze 8 lipca: priorytetem koniec wojny
- Rozmowa Trumpa z Erdoganem o rokowaniach pokojowych: miesięcznie ginie 30 tysięcy ludzi
- Premier Norwegii apeluje do Chin o naciski na Moskwę – szczegóły rozmów w Oslo
- Selenskyj o atakach dronów na Moskwę: „Dopiero gdy poleci tysiąc dronów, Kreml zmieni zdanie”
- Prawdziwy cel Rosji w walkach o Konstantynówkę – analiza Portnikowa
- ISW demaskuje zawyżone dane Putina o zdobyczach w Ukrainie – to nie sukces, a propaganda

