Niezwykły gość na Prutcie: klucun wśród stada łabędzi na Podkarpaciu.

Niezwykły gość na Prutcie: klucun wśród stada łabędzi na Podkarpaciu
Niezwykły gość na Prutcie: klucun wśród stada łabędzi na Podkarpaciu

Obserwacje rzadkich gatunków

Jak informuje TSN.ua: W okolicach Kołomyi, na rzece Prut, zaobserwowano liczne stado łabędzi, a wśród nich wyjątkowego osobnika – łabędzia krzykliwego, zwanego też klucunem. Ptaki zgromadziły się na niezamarzniętym odcinku rzeki z powodu silnych mrozów w regionie. Klucun, który zazwyczaj zimuje na wybrzeżu Morza Azowskiego i Czarnego, jest łatwy do rozpoznania po charakterystycznym, żółto-czarnym dziobie, gdzie żółty kolor sięga aż do nozdrzy. Jego pojawienie się tak daleko od typowych zimowisk to rzadkość.

Łabędź krzykliwy to gatunek chroniony, wpisany do Konwencji Berneńskiej, co podkreśla konieczność jego szczególnej ochrony. Lokalni ekolodzy apelują do mieszkańców o rozważne dokarmianie ptaków, by pomóc im bezpiecznie przetrwać zimę.

Ochrona różnorodności biologicznej

Również w obwodzie dniepropietrowskim, w rejonie krzyworoskim, odnotowano obecność innego rzadkiego drapieżnika – błotniaka zbożowego, należącego do rodziny jastrzębiowatych. Takie obserwacje świadczą o bogactwie, ale i wrażliwości ukraińskiej awifauny. W kontekście zmian klimatycznych i kurczenia się naturalnych siedlaczłowiek odgrywa kluczową rolę w ich przetrwaniu.

Pojawienie się rzadkich ptaków, jak klucun czy błotniak zbożowy, uwydatnia pilną potrzebę ochrony bioróżnorodności w Ukrainie. Presja związana z ociepleniem klimatu oraz działalnością człowieka zagraża ich siedliskom, dlatego niezbędne są konkretne działania ochronne. Przestrzeganie zasad odpowiedzialnego dokarmiania oraz ochrona naturalnych ekosystemów są fundamentem dla przetrwania tych gatunków w regionie.


Czytaj także

Reklama