Nowy scenariusz Kremla: ONZ jako narzędzie do przejęcia kontroli nad Ukrainą.
Rosyjska propaganda wobec Ukrainy
Jak informuje TSN.ua: Rosja nie ustaje w próbach podważania legalności ukraińskich władz, dążąc do ustanowienia nad Ukrainą zewnętrznego zarządu pod auspicjami Organizacji Narodów Zjednoczonych. Z raportu Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) z 15 lutego 2025 roku wynika, że wiceszef rosyjskiego MSZ Michaił Gałuzin w wywiadzie dla agencji TASS określił prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego jako "nielegitymowanego". Wypowiedź ta wpisuje się w szerszą narrację propagandową, mającą wykazać rzekomy brak prawomocności rządu w Kijowie.
Plan "tymczasowej administracji" pod egidą ONZ
Propozycję utworzenia "tymczasowej zewnętrznej administracji" ONZ na terytorium Ukrainy Władimir Putin po raz pierwszy przedstawił w marcu 2025 roku. Inicjatywa ta wzbudziła niepokój wśród ekspertów, którzy ostrzegają, że może ona stanowić preludium do kolejnej rosyjskiej ofensywy. Gałuzin dodał, że Rosja podpisze "legalne" dokumenty o współpracy wyłącznie z władzami wyłonionymi w wyborach przeprowadzonych przy jej udziale. Działania te należy rozpatrywać w kontekście długoterminowej strategii Moskwy, która od lat wykorzystuje procesy polityczne jako narzędzie presji.
Rosyjskie roszczenia kontrastują z wcześniejszymi zobowiązaniami międzynarodowymi. W 1994 roku Rosja podpisała Memorandum Budapesztańskie, gwarantujące nienaruszalność ukraińskich granic. Zobowiązania te zostały jednak jawnie złamane w 2014 roku poprzez aneksję Krymu i wywołanie konfliktu na wschodzie Ukrainy. W latach 2014-2022 Rosja uczestniczyła w procesie mińskim, lecz nie zastosowała się do jego postanowień.
Pełnoskalowa inwazja rozpoczęła się 24 lutego 2022 roku. Od tego czasu Kreml organizował nieuznawane przez społeczność międzynarodową "referenda" i "wybory" na terenach okupowanych w latach 2022 i 2024. Praktyki te stanowią element szerszej taktyki manipulacji procesami wyborczymi, która może posłużyć jako pretekst do eskalacji działań zbrojnych.
W obliczu tych wydarzeń analitycy podają w wątpliwość skuteczność gwarancji bezpieczeństwa, w tym tych oferowanych przez Stany Zjednoczone. Ich zdaniem, nie powstrzymają one Rosji realizującej strategię "niekończącej się wojny". Sytuacja na Ukrainie pozostaje zatem niezwykle napięta, a społeczność międzynarodowa bacznie obserwuje rozwój wypadków w regionie.
Konflikt rosyjsko-ukraiński nadal kształtuje stosunki międzynarodowe i wpływa na procesy polityczne wewnątrz Ukrainy. Reakcja świata na działania Kremla będzie miała kluczowe znaczenie dla możliwości stabilizacji sytuacji i przywrócenia integralności terytorialnej państwa ukraińskiego.
Czytaj także
- Irański arsenał rakietowy po amerykańsko-izraelskich uderzeniach: analiza wywiadu
- 24 miliardy dolarów zablokowanych przez USA trafią do sojuszników Iranu? Oto szczegóły planu
- Zmiany w brytyjskim rządzie: Angela Eagle przejmuje resort bezpieczeństwa
- Węgry zrywają z dziedzictwem Orbana – startuje przełomowa reforma mediów publicznych
- Co Putin chciał usłyszeć od Zełenskiego? Rybaczuk ujawnia kulisy misji Abramowicza
- Wielka Brytania ma nową minister bezpieczeństwa: Eagle stanie na straży przed terroryzmem i cyberatakami

