Rosja przygotowuje się do przeprowadzenia dużych dywersji w Europie: co wiadomo o planach Kremla.
Jak informuje ТСН: Jedna z europejskich agencji wywiadowczych donosi o planach Rosji na przeprowadzenie dużych dywersji w Europie. Eksperci są pewni, że to tylko część większego planu.
Według doniesień, rosyjscy agenci aktywnie badają mosty samochodowe oraz kolejowe na całym kontynencie, poszukując słabych punktów do ich zaminowania.
Olbrzymie rozmiary działalności dywersyjnej Rosji są zdumiewające. Wiadomo, że jedna z rosyjskich sieci dywersyjnych planowała wysadzenia samolotów, które leciały do Stanów Zjednoczonych. Wycofana materia eksplozyjna była wystarczająca do zorganizowania masowych zamachów powietrznych.
Wcześniej w polskiej prokuraturze zaznaczone było, że podpalenia paczek w centrach logistycznych firm kurierskich, które miały miejsce tego lata w Polsce, Niemczech i Wielkiej Brytanii, były próbą destabilizacji lotów do USA i Kanady.
Zachodni specjaliści zatrzymali także szereg prób:
wywracania pociągów z torów,
podpaleń centrów handlowych,
zatrucia dostaw wody.
„To, co wiadomo społeczeństwu, to tylko wierzchołek góry lodowej. Jest jeszcze wiele rzeczy, o których rządy postanowiły nie mówić,” skomentował sytuację ekspert z Rosji w Chatham House, Kír Giles.
Jak działają agenci
Rosja aktywnie rekrutuje wschodnioeuropejczyków oraz lokalnych przestępców do swoich dywersji. Operacjami kierują zdalnie, używając komunikatorów i kryptowalut do finansowania.
Pomimo że w ostatnich latach znaczna liczba rosyjskich szpiegów została wydalona z Europy, agencje Kremla starają się ponownie przeniknąć do europejskich krajów za pomocą przygotowanych specjalistów. Niektóre dane wywiadowcze wskazują na długoterminowe planowanie.
Oceny działań dywersyjnych Rosji są coraz częściej rozpatrywane w kontekście Wspólnej Oceny Zagrożeń NATO na rok 2023. W raporcie zaznaczone jest, że Moskwa przygotowuje swoją armię i gospodarkę do możliwej wojny z Europą w najbliższych latach.
Według zachodnich ekspertów, jeśli USA i Europa nie podejmą zdecydowanych działań w sprawie rosyjskich dywersji, może to prowadzić do poważnego zagrożenia dla krajów bałtyckich.
Jednocześnie eksperci uważają, że NATO demonstruje wysoki poziom świadomości zagrożeń. Moskwa uznaje, że Sojusz może szybko reagować w przypadku ataku.
Przypomnijmy, że rząd Litwy ogłosił stan wyjątkowy z powodu zarejestrowanych zrzutów powietrznych oraz pocisków, które dotarły z terytorium Białorusi. Litewskie władze podkreślają, że te obiekty powietrzne są wykorzystywane do nielegalnego przewozu ładunków przez granicę.
Minister spraw wewnętrznych Litwy, Władysław Kondratowicz, wyjaśnił, że wprowadzenie stanu wyjątkowego jest związane nie tylko z naruszeniami przestrzeni powietrznej, ale także z zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego kraju. Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, określiła te incydenty jako „nieakceptowalną hybrydową agresję” na państwo członkowskie UE.
Oficjalny Mińsk zaprzecza wszelkim oskarżeniom i twierdzi, że nie ma żadnego związku z tymi wydarzeniami.
W ten sposób sytuacja w Europie pozostaje napięta, w obliczu licznych oskarżeń wobec Rosji o próby destabilizacji regionów. Rosnąca aktywność rosyjskich dywersantów budzi niepokój wśród krajów europejskich i wymaga szybkiego reagowania ze strony struktur międzynarodowych.
Czytaj także
- Szef Rady Europejskiej nawiązał bezpośredni kontakt z Kremlem – rozmowy o zakończeniu wojny
- Co ustalili Zełenski i Lula na szczycie G7?
- USA rozważa produkcję pocisków na Ukrainie i zaostrza kurs wobec Rosji – zapowiedź z G7
- Polska wyjaśnia, dlaczego nie przekazuje MiG-ów: te maszyny nie spełniają wymogów współczesnego pola walki
- Łotwa i Ukraina łączą siły: wspólna produkcja dronów
- Szef NATO: nie należy ograniczać Ukrainy w atakach na Rosję – ważne oświadczenie Rüttego

