Eksperci o frontowym impasie: Rosjanie nie uderzą na Zaporoże, ale mogą zagrażać Orzechowowi.
Analiza sytuacji w obwodzie zaporoskim
Jak informuje TSN.ua: Rosyjska armia okupacyjna nie dysponuje wystarczającymi siłami do przeprowadzenia szeroko zakrojonej ofensywy na miasto Zaporoże. Według ocen wojskowych, bardziej prawdopodobnym celem jest Orzechów, położony 65 kilometrów od stolicy regionu. Eksperci wskazują, że sytuację komplikują czynniki geograficzne, w tym Zbiornik Kachowski, który utrudnia rosyjskie przemieszczanie się.
Grupy okupantów były notowane na południe od Prymorskiego, jednak, jak zaznaczył zastępca dowódcy batalionu o pseudonimie Hans, przeciwnik nie ma wystarczających zasobów do dużej ofensywy z pełnym wsparciem wszystkich środków, w tym broni pancernej i grup czołgów na jednym kierunku. Dowódca o pseudonimie Perun dodał, że teren nie zapewnia odpowiedniego podłoża dla szybkiego natarcia, co dodatkowo ogranicza możliwości rosyjskich wojsk. Ten region od miesięcy pozostaje areną ciężkich, pozycyjnych walk.
Potencjalne kierunki rosyjskich działań
Analitycy wojskowi uważają, że wojska rosyjskie mogą podjąć próbę posunięcia się w kierunku Komyszuwachy, miejscowości leżącej między Zaporożem a Orzechowem. Odległość od Hulajpola do Orzechowa wynosząca 30 kilometrów może zostać wybrana jako cel ataków. Jeden z ukraińskich oficerów wyraził opinię, że Rosjanie będą powoli posuwać się w stronę Zaporoża, ale najpierw skupią się na Orzechowie.
W nocy z 27 na 28 stycznia w Zaporożu uszkodzonych zostało co najmniej 12 budynków, co świadczy o kontynuacji działań bojowych w regionie. Biorąc jednak pod uwagę brak zasobów do dużej ofensywy na samo Zaporoże, eksperci wojskowi sądzą, że w najbliższym czasie należy spodziewać się prób ataków właśnie na Orzechów.
Sytuacja na froncie w obwodzie zaporoskim pozostaje napięta, zważywszy na ciągłe próby aktywizacji działań przez rosyjskie siły. Znaczenie Orzechowa jako potencjalnego celu podkreśla strategiczne zamiary okupantów, którzy dążą do umocnienia się na tym terytorium, pomimo istniejących trudności. Dalsze walki mogą prowadzić do nowych zniszczeń i wzrostu napięcia w regionie, co wymaga stałej uwagi ze strony ukraińskich sił zbrojnych i służb cywilnych.
Czytaj także
- Ukraińskie wojska unieszkodliwiły rosyjski tankowiec z nielegalnej floty i zniszczyły skład rakiet
- Ukraina uderzyła w fabrykę dronów i rafinerię w Rosji – cele oddalone nawet o 900 km
- Nocny nalot Rosji 10 czerwca: ukraińska obrona strąciła 181 z 207 dronów
- Nocny atak dronów na Sumszczyznę: są ofiary śmiertelne i ranni
- Ataki dronów na Ukrainę: cztery miasta ostrzelane, dziesiątki rannych
- Stany Zjednoczone uderzyły w Iran: ajatollah Chomeini nie żyje

