Ataki na Charkowszczyznę: prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie zbrodni wojennych przeciwko cywilom.
W atakach na Charkowszczyznę ucierpieli cywile
Jak informuje inkorr.com: Na terenie obwodu charkowskiego miały miejsce ataki z użyciem dronów oraz systemów wielkokalibrowych, w wyniku których zostali ranni cywile, a także uszkodzone zostały budynki mieszkalne. Prokuratura rozpoczęła postępowanie wstępne w sprawie tych zbrodni wojennych.
Jeden z dronów trafił w cywilny samochód w wiosce Piliman, w wyniku czego ucierpiało małżeństwo emerytów oraz ich syn. Inny atak miał miejsce we wsi Odnorobiwka, gdzie uderzeniowy dron typu 'Geran-2' trafił w budynek mieszkalny we wsi Skosohorivka. Ponadto około 16:00 dokonano ostrzału prywatnych domów we wsi Cyrykuny z użycia systemu wielkokalibrowego.
Te uderzenia potwierdzają informacje o ataku na infrastrukturę kolejową w obwodach sumskim i charkowskim, w wyniku którego ucierpiało zajezdnia 'Ukrzaliznycia' w Sumach. Minister Ołeksij Kułeba pokazał skutki tego ataku, który stwarza zagrożenie dla codziennego połączenia między miastem a regionem.
Obecnie władze kontynuują śledztwo w sprawie okoliczności tych ataków. Na obecnym etapie ważne jest podjęcie działań w celu ochrony ludności cywilnej oraz zapewnienia bezpieczeństwa w regionie. Kontynuowane jest również monitorowanie sytuacji oraz negatywnego wpływu na infrastrukturę, co może utrudnić transport w przyszłości.
Czytaj także
- Śmiertelny wypadek w Kijowie: kierowca z 39 mandatami zabił cztery osoby, w tym dziecko na przejściu
- Sytuacja na Sumszczyźnie: 17 gmin uszkodzonych, dwie ofiary śmiertelne i czterech rannych
- Odesa trzy lata po ataku rakietowym: bilans zniszczeń centrum biznesowego
- Dniepropietrowszczyzna pod ciężkim ostrzałem: dziesięć bomb lotniczych, ranne dziecko i dziesiątki zniszczonych domów
- Atak dronów na zakłady chemiczne w Rosji. Pożar w strategicznym gigancie nawozowym
- Od początku wojny w Kijowie nie zainstalowano ani jednego nowego fotoradaru

