Rosja po czterech latach tortur uwolniła krymskiego dziennikarza Jesipenka.
22.06.2025
8183
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
22.06.2025
8183
Ukraiński dziennikarz Władysław Jesipenko, który pracował w 'Radio Swoboda', w końcu wyszedł na wolność po czterech latach w rosyjskim więzieniu. Groziło mu sześć lat za kratkami, ale teraz może znów cieszyć się wolnością.
„Przez ponad cztery lata Władysława bezprawnie karano za przestępstwo, za które nie jest winny. Zapłacił zbyt wysoką cenę za ujawnienie prawdy o sytuacji na okupowanym Krymie” - powiedział dyrektor naczelny wydania Steve Kapus.
Jesipenko był bezprawnie oskarżany o różne przestępstwa, jednak wielu ekspertów uważa, że stał się ofiarą swojej dziennikarskiej działalności. To ważny krok w kierunku wolności słowa i praw człowieka, i musimy unikać podobnych sytuacji w przyszłości.
Uwolnienie Władysława Jesipenki jest ważnym zwycięstwem dla wolności słowa w Rosji i potwierdzeniem potrzeby ochrony dziennikarzy, którzy ryzykują swoim życiem, aby ujawniać prawdę i walczyć o prawa człowieka.
Czytaj także
- 19 czerwca na Charkowszczyźnie ogłoszono najwyższy stopień zagrożenia pożarowego
- Drony nad Moskwą: dlaczego drugi atak na rafinerię zagraża dostawom paliwa dla stolicy Rosji
- Ataki na Dniepr i Kijowszczyznę: jedna ofiara śmiertelna, dziewięciu rannych
- Ataki bombowe i drony na Charkowszczyźnie: ofiary śmiertelne i ranni
- Uderzenie dronów w rafinerię pod Moskwą: Sobianin przyznaje się do poważnych zniszczeń
- Atak Rosji na Kijów, Połtawszczyznę i Sumszczyznę: ofiara śmiertelna i ranni

