Rosyjskie drony znów naruszyły przestrzeń powietrzną NATO: alarm w Polsce i Rumunii.
Wieczorem 13 września w Rumunii i Polsce rozległy się sygnały alarmowe z powodu zagrożenia atakiem rosyjskich dronów uderzeniowych. Jak informuje Digi24, bezzałogowce naruszyły przestrzeń powietrzną obu krajów NATO, co zmusiło lokalne służby bezpieczeństwa do natychmiastowej reakcji.
Jak informuje inkorr.com: Inspekcja ds. sytuacji kryzysowych w Rumunii ostrzegła mieszkańców północnej części powiatu Tulcza przed 'prawdopodobieństwem spadania obiektów z przestrzeni powietrznej'. Według danych urzędów alarm trwał około półtorej godziny.
Ostrzeżenie w Polsce
W Polsce podobna sytuacja miała miejsce około 19:15, kiedy na wschodzie kraju rozległy się syreny i ogłoszono ostrzeżenie dla powiatów województwa lubelskiego.
Poprzednie przypadki
To nie pierwszy przypadek naruszenia przestrzeni powietrznej krajów członkowskich Sojuszu przez rosyjskie drony. Zaledwie kilka dni temu, w nocy z 10 września, podczas masowego ataku na Ukrainę ponad dwadzieścia bezzałogowców wleciało do Polski.
Polskim siłom przeciwlotniczym udało się zestrzelić tylko cztery z nich. Incydent wzbudził poważne zaniepokojenie w Warszawie i stał się przedmiotem dyskusji na poziomie NATO.
Alarm w Rumunii i Polsce z powodu zagrożenia atakami rosyjskich dronów świadczy o zaostrzeniu sytuacji w regionie. Ma to bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo krajów Europy i może mieć poważne konsekwencje dla stosunków międzynarodowych. Obserwacja wydarzeń w tym kontekście staje się coraz bardziej aktualna i ważna dla zrozumienia przyszłego rozwoju sytuacji.
Czytaj także
- Cios w największą rosyjską rafinerię. Dlaczego grozi to brakiem paliwa?
- Ukraińskie drony sparaliżowały największą rosyjską rafinerię – benzyny w Rosji zabraknie jeszcze bardziej
- Ponad tysiąc nowych jednostek sprzętu wojskowego wdrożonych na Ukrainie – niemal w całości z krajowej produkcji
- Kryzys paliwowy w Rosji: władze przedstawiają negatywne skutki jako sukces dla obywateli
- Od lipca 2026 woda w Polsce zdrożeje – kto może liczyć na wyższe dopłaty?
- Nawet 500 000 złotych rekompensaty za zniszczone mieszkanie – szczegóły programu „eOdbudowa”

