Cennik gazu wzrośnie o 65%: jak wpłynie to na ceny w 2026 roku.
Jak informuje ТСН: W 2026 roku przewiduje się wzrost cen towarów oraz wzrost inflacji. Może do tego dołączyć również deficyt energetyczny, który wywoła dodatkową presję na ceny.
Wpływ taryf na przemysł
Ekspert Włodzimierz Omelczenko, dyrektor programów energetycznych Centrum Razumkowa, opowiedział o konsekwencjach podwyżki opłat za dystrybucję gazu.
"Każda podwyżka taryf dla biznesu przekłada się na koszt produkcji przemysłowej. Następnie przemysł przenosi to wszystko na konsumentów. A jeśli to są jakieś przedsiębiorstwa eksportowe, to produkt tych eksporterów staje się mniej konkurencyjny," — wyjaśnił Omelczenko.
Podkreślił również, że taryfa za dystrybucję gazu ziemnego może wzrosnąć średnio o 65%.
Zmiany od 1 stycznia 2026 roku
Od 1 stycznia 2026 roku na Ukrainie wzrosną taryfy operatorów sieci dystrybucji gazu (GZP) za usługi dystrybucji gazu ziemnego dla odbiorców nieprzemysłowych. Decyzję tę podjęła Narodowa Komisja, która prowadzi regulację w obszarach energetyki i usług komunalnych (NERC).
Wcześniej informowano, że tempo wzrostu cen na Ukrainie stopniowo się spowalnia. Niemniej jednak w 2026 roku inflacja pozostanie na dość wysokim poziomie, a rząd ostrzega, że makroekonomiczna stabilność w dużej mierze zależy od rozwoju sytuacji bezpieczeństwa.
W ten sposób podwyżka taryf za gaz może wzmocnić wyzwania ekonomiczne dla biznesu i konsumentów. Ważne jest śledzenie dalszych rozwijających się kwestii w tej dziedzinie, ponieważ mogą one znacząco wpłynąć na sytuację finansową w kraju oraz dobrobyt ludności.
Czytaj także
- Czy benzyna E10 zaszkodzi starszym samochodom? Nowe przepisy paliwowe od lipca
- Polscy rolnicy w popłochu. To ukraińscy farmerzy wywierają presję
- Budżet Ukrainy urośnie, jeśli gospodarka wyjdzie z cienia – kluczowy warunek według Żeleźniaka
- Koszt budowy w Ukrainie w 2026 roku: o ile wzrosły ceny fundamentów i stanu surowego zamkniętego?
- Koniec opłat za przelewy SWIFT w Monobanku: ile zaoszczędzą Polacy?
- Dlaczego Ukraina nie powinna stać się krajem taniej siły roboczej? Wyjaśnia była minister

