Wynagrodzenia w Polsce: średnia przekroczyła 27,5 tys. zł. Które miasta i branże płacą najlepiej?.
Dynamika płac na polskim rynku pracy
Jak informuje Novyny.live: Według danych za styczeń 2026 roku przeciętne wynagrodzenie w Polsce wzrosło o 22% i wynosi obecnie 27 500 złotych. Wskazuje to na pozytywne tendencje, choć jednocześnie odnotowano 6-procentowy spadek liczby ofert pracy. Najwyższe pensje utrzymują się w największych ośrodkach miejskich. W Warszawie średnia pensja osiąga 32 500 zł, a we Wrocławiu 30 000 zł. W innych miastach kształtuje się ona następująco:
- Zielona Góra - 27 100 zł
- Poznań - 27 000 zł
- Bydgoszcz - 26 000 zł
Rozpiętości w zarobkach
Najniższe średnie wynagrodzenia, na poziomie 20 000 zł, odnotowano w Olsztynie i Rzeszowie. Dla porównania, zarobki kadry zarządzającej najwyższego szczebla sięgają średnio 52 500 zł, co pokazuje ogromne różnice między sektorami. Specjaliści z branży nieruchomości zarabiają średnio 47 500 zł, podczas gdy pracownicy oświaty otrzymują około 21 000 zł.
Szczególnie dynamiczny wzrost odnotowano w przypadku specjalistów ds. znakowania produktów. Ich średnie wynagrodzenie w styczniu 2026 roku wyniosło 24 500 zł, co oznacza wzrost o 145% w porównaniu ze styczniem 2025 roku, kiedy to wynosiło zaledwie 10 000 zł. Jednocześnie liczba wakatów dla tej profesji wzrosła o 23%, co może świadczyć o rosnącym popycie na te kompetencje.
Podsumowując, polski rynek pracy wykazuje pozytywne zmiany w postaci wzrostu średnich zarobków, jednak wciąż widoczne są duże dysproporcje regionalne oraz międzybranżowe.
Wzrost przeciętnego wynagrodzenia może świadczyć o poprawie kondycji gospodarki, jednak równoległy spadek liczby wolnych stanowisk sygnalizuje potencjalne trudności w znalezieniu zatrudnienia. Wskazuje to na transformację struktury popytu na pracę, gdzie takie specjalizacje jak znakowanie produktów przeżywają rozkwit, podczas gdy inne, jak sektor edukacji, pozostają na niskim poziomie wynagrodzeń. Zrównoważony rozwój rynku pracy wymaga uwzględnienia specyfiki regionalnej, aby zapewnić równy dostęp do miejsc pracy i godziwych płac we wszystkich częściach kraju. Należy pamiętać, że na realną siłę nabywczą wpływ ma również poziom inflacji, który nie jest tu analizowany.
Czytaj także
- Siedem lokalizacji w Karpatach wytypowano pod budowę farm wiatrowych – oto szczegóły
- 236 mln euro na emerytury i zasiłki – nowy zastrzyk finansowy dla Ukrainy
- 28 miliard inwestycji Metinvest: Jak ukraiński przemysł stalowy wspiera gospodarkę
- Nowy rekord wszech czasów dolara: kurs wzrósł do 44,84 zł
- Chleb w Polsce drożeje – eksperci przewidują skok cen nawet o 6%
- Budżet Rosji pęka w szwach: Szef resortu finansów zapowiada cięcia wydatków – z wyjątkiem tych na armię

