Ocalony z nalotu: syn ajatollaha stracił bliskich, ewakuowany do Rosji.
Szczegóły uderzenia w rodzinę Modżtaby Chameneiego
Jak informuje TSN.ua: Nowy najwyższy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, przeżył atak rakietowy, który pochłonął życie jego najbliższych. Do zdarzenia doszło podczas obchodów ramadanu, gdy trzy pociski Blue Sparrow trafiły w bunkier Chameneich. Celem było unicestwienie całej dynastii. Po tragedii Modżtabę przetransportowano do Moskwy rosyjskim samolotem wojskowym, gdzie Władimir Putin osobiście zorganizował mu opiekę medyczną. W wyniku nalotów prowadzonych przez siły USA i Izraela polityk zapadł w śpiączkę.
Mimo to, jak zapewnia irański urzędnik Abbas Araghczi,
„przywódca czuje się dobrze i w pełni panuje nad sytuacją”. Z kolei były prezydent USA Donald Trump wyraził wątpliwości, mówiąc:
„Nie wiemy… czy on żyje, czy nie”. Komentując wydarzenia, Mazacher Hossejni dodał: „Wolą Boga było, aby Modżtaba wyszedł na dziedziniec”.
Waga ataku
To uderzenie stanowi przełom w wieloletnim konflikcie między Iranem a jego wrogami, pokazując, jak duże zagrożenie czyha na ród Chameneich. Przetrwanie Modżtaby może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości politycznej Teheranu i całego regionu.
Zamach na rodzinę przywódcy unaocznia narastające napięcie w relacjach Iranu z przeciwnikami, zwłaszcza Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Może on zapoczątkować kolejną fazę walk, ponieważ dynastia Chameneich wciąż pozostaje filarem irańskiej polityki. Ocalenie Modżtaby daje szansę na utrzymanie władzy i wpływów w kraju, co w najbliższym czasie wpłynie zarówno na wewnętrzne, jak i zagraniczne decyzje Iranu.
Czytaj także
- Trump twierdzi, że Netanjahu będzie musiał zaakceptować amerykańsko-irańskie porozumienie
- Po irańskim ataku rakietowym Trump wzywa Teheran do rozmów – nowe szczegóły
- Szczyt w Ankarze: NATO zapowiada 70 miliardów euro dla Ukrainy
- Putin odrzucił propozycję Zełenskiego: Ukraina apeluje o bezpośrednie rozmowy
- Geopolityczna rozgrywka o przetrwanie: Trump, Xi i Putin na arenie światowej
- Putin przesadził z sukcesami na froncie. Eksperci z ISW obnażają prawdę

