Bliski Wschód: amerykański kontyngent zwiększony do 50 tys. żołnierzy – możliwa nowa ofensywa przeciwko Iranowi.
Stan liczebny sił USA w regionie Bliskiego Wschodu
Jak informuje TSN.ua: W ostatnim czasie liczebność amerykańskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie przekroczyła 50 tysięcy, co oznacza wzrost o 10 tysięcy w porównaniu do standardowego poziomu. Zmiana ta nastąpiła po przybyciu dodatkowych 5 tysięcy żołnierzy, a prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump analizuje możliwość eskalacji działań w konflikcie z Iranem, który trwa już czwarty tydzień.
Według najnowszych danych, w podanej liczbie 50 tysięcy nie uwzględniono 4,5 tysiąca żołnierzy stacjonujących na lotniskowcu Gerald Ford, który opuścił region 23 marca. Pentagon skierował w ten rejon także około 2 tysięcy żołnierzy z 82. Dywizji Powietrznodesantowej. Sytuacja rozwija się w cieniu operacji wojskowych Izraela, w których zaangażowano ponad 300 tysięcy żołnierzy do działań w Strefie Gazy – operacje te rozpoczęły się w październiku 2023 roku.
Obecność militarna USA w krajach regionu
Dla porównania, dowodzona przez Amerykanów koalicja, która w 2003 roku zaatakowała Irak, na początku inwazji liczyła prawie 250 tysięcy żołnierzy. Obecnie siły USA rozlokowane są w takich państwach jak:
- Arabia Saudyjska
- Bahrajn
- Irak
- Syria
- Jordania
- Katar
- Zjednoczone Emiraty Arabskie
- Kuwejt
Liczba ludności Iranu wynosi natomiast około 93 milionów ludzi.
Przedstawiciele amerykańskiej administracji podkreślają, że 'prezydent rozważa przeprowadzenie ataku na większą skalę'.
Ta wypowiedź uwidacznia powagę sytuacji i ryzyko dalszej eskalacji napięcia w regionie.
Zwiększenie amerykańskiej obecności wojskowej na Bliskim Wschodzie wskazuje na narastające napięcie i możliwe rozszerzenie działań zbrojnych. W obliczu przedłużającego się konfliktu między USA a Iranem oraz izraelskich operacji wojskowych, sytuacja może rodzić nowe zagrożenia dla bezpieczeństwa nie tylko lokalnego, ale i globalnego. Decyzje podejmowane przez amerykańskie władze mogą mieć istotny wpływ na geopolityczną równowagę w tej części świata.
Czytaj także
- Erewan przesuwa się ku Zachodowi: co naprawdę kryje się za decyzją Paszyniana?
- Europa ma wziąć na siebie ciężar wsparcia dla Ukrainy – analiza ekspertów
- Amerykański prezydent za rozmowami Kijowa z Moskwą. Jak USA wpłynęły na propozycję spotkania Zełenskiego z Putinem
- List Zełenskiego do Putina: Kreml potwierdza zapoznanie się z dokumentem
- Zielona światło od Trumpa dla rozmów Kijów–Moskwa: stanowisko byłego prezydenta USA
- Szczyt w Wielkiej Brytanii? Liderzy Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii planują rozmowy z Zełenskim o negocjacjach z Putinem

