Koniec amerykańskiej interwencji w Iranie: 10 tysięcy uderzeń w miesiąc i śmierć przywódcy.

Koniec amerykańskiej interwencji w Iranie: 10 tysięcy uderzeń w miesiąc i śmierć przywódcy
Koniec amerykańskiej interwencji w Iranie: 10 tysięcy uderzeń w miesiąc i śmierć przywódcy

Amerykańska kampania wojskowa wymierzona w Teheran

Jak informuje UATV: Operacja sił USA przeciwko Iranowi dobiega końca – w ciągu ostatnich trzydziestu dni przeprowadzono ponad dziesięć tysięcy ataków. Głównym celem było wyeliminowanie najwyższych władz państwowych, co doprowadziło do śmierci ajatollaha Alego Chameneia. Nowym przywódcą został Modżtaba Chamenei. Dowodzący operacją generał Brad Cooper zapowiada jej zakończenie w przeciągu kilku tygodni.

W odpowiedzi na działania USA, Iran uderzył w sąsiednie państwa – Zjednoczone Emiraty Arabskie odnotowały ponad dwa tysiące ataków. W ramach tych działań wystrzelono prawie czterysta rakiet i ponad półtora tysiąca dronów. Konsekwencją jest wzrost cen ropy powyżej stu dolarów za baryłkę. Kluczowym punktem zapalnym stała się Cieśnina Ormuz, którą przepływa około 20% światowego transportu surowca.

Reakcje międzynarodowe i skutki gospodarcze

Donald Trump skomentował sytuację słowami:

„Musieliśmy pozbyć się tego nowotworu.”
Benjamin Netanjahu dodał:
„Zabiliśmy poprzedniego dyktatora, a nowy – Modżtaba, marionetka Strażników Rewolucji – nie może pokazać się publicznie.”
Trump zagroził, że jeśli Iran nie odblokuje Cieśniny Ormuz bez stwarzania zagrożenia, USA zbombardują jego elektrownie.

Konflikt wzbudził niepokój na arenie międzynarodowej. Yvette Cooper wyraziła obawy dotyczące długotrwałej współpracy wojskowej między Rosją a Iranem, mówiąc: „Głęboko niepokoją nas wieloletnie związki Moskwy i Teheranu w zakresie dzielenia się zasobami militarnymi”. Masud Pezeszkian podziękował za wsparcie, oświadczając: „Słowa prezydenta Putina i wsparcie narodu rosyjskiego są dla nas inspiracją w tej wojnie”.

Działania USA w Iranie niosą daleko idące implikacje dla regionu i gospodarki światowej. Eskalacja napięć nie tylko pogłębia konflikt amerykańsko-irański, ale także destabilizuje sytuację w krajach ościennych, takich jak Zjednoczone Emiraty Arabskie. Wzrost cen ropy z powodu blokady Cieśniny Ormuz może odbić się na rynkach globalnych, podkreślając strategiczne znaczenie tego obszaru. Jednocześnie społeczność międzynarodowa obawia się umocnienia sojuszu wojskowego między Iranem a Rosją, co grozi dalszym zaostrzeniem konfliktu.


Czytaj także

Reklama