Trump określił warunki uznania wyników wyborów.
06.11.2024
3122
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
06.11.2024
3122
Kandydat na prezydenta USA Donald Trump oświadczył, że będzie pierwszym, który uzna swoją porażkę na wyborach, jeśli zostaną one przeprowadzone "uczciwie".
O tym informuje Sud.ua, powołując się na AFP.
"Jeśli przegram wybory, jeśli będą one uczciwe, będę pierwszy, który to uzna. Póki co uważam, że były one uczciwe", - powiedział Trump po głosowaniu na Florydzie.
Trump powtórzył swoją krytykę stosowania maszyn do głosowania elektronicznego, twierdząc, że są one mniej bezpieczne niż papierowe karty do głosowania i opóźniają ogłoszenie wyników.
"Wszystkie te pieniądze wydają na maszyny... Gdyby korzystali z papierowych kart do głosowania, dowodu tożsamości wyborcy, dowodów obywatelstwa i głosowania jednodniowego, to wszystko byłoby skończone do godziny 22. To szaleństwo", - powiedział.
Komentując obawy o możliwe zamieszki po wyborach, Trump oświadczył, że jego zwolennicy "nie są brutalnymi ludźmi" i nie będzie przemocy.
Przypomnijmy również, że dzień wyborów w USA odbywa się przy wysokiej frekwencji.
Czytaj także
- Z góry Rushmore Trump wzywa do obrony wolności i ostrzega przed komunizmem
- Donald Trump uczynił z 250-lecia USA własne widowisko. Historycy wskazują na analogię do 1976 roku
- 250-lecie USA: co wiemy o obchodach 4 lipca?
- Młodzież odwraca się od Trumpa: gospodarka i Iran głównymi przyczynami spadku poparcia
- Prawie 1,5 mld dolarów z kryptowalut – oto bilans Donalda Trumpa. Co z tego wynika dla Ukrainy?
- Jubileusz USA zagrożony? Trump stawia na gigantyczny pokaz ogniowy, a eksperci ostrzegają przed smogiem

