Były ukraiński deputowany Żewaho usłyszał zarzuty we Francji – chodzi o wytransferowanie z banku 519 milionów hrywien.

Były ukraiński deputowany Żewaho usłyszał zarzuty we Francji – chodzi o wytransferowanie z banku 519 milionów hrywien
Były ukraiński deputowany Żewaho usłyszał zarzuty we Francji – chodzi o wytransferowanie z banku 519 milionów hrywien

Sprawa właściciela banku 'Finanse i Kredyt' nabiera tempa

Jak informuje TSN.ua: We Francji postawiono zarzuty byłemu deputowanemu Rady Najwyższej Ukrainy, Konstantemu Żewaho, w związku z gigantycznym transferem środków z banku 'Finanse i Kredyt'. To instytucja, której beneficjentem był polityk, a która obecnie znajduje się w fazie likwidacji. Czynności procesowe przeprowadzono w Paryżu – uczestniczyli w nich francuscy funkcjonariusze, ukraińscy prokuratorzy oraz śledczy z Państwowego Biura Śledczego (DBR).

Śledztwo zarzuca Żewaho:

  • utworzenie i kierowanie grupą przestępczą,
  • sprzeniewierzenie mienia w szczególnie dużych rozmiarach,
  • legalizację dochodów pochodzących z nielegalnych źródeł.

Jak ustalono, były deputowany kontrolował ponad 96% kapitału zakładowego banku 'Finanse i Kredyt'. Łączna kwota udokumentowanych strat w tej sprawie przekracza 519 mln hrywien.

Rusłan Krawczenko podkreślił: 'Dziś w Paryżu, w ramach realizacji wniosku o międzynarodową pomoc prawną, upoważnione organy Republiki Francuskiej, z udziałem ukraińskich prokuratorów i śledczych DBR, wręczyły byłemu deputowanemu zawiadomienie o podejrzeniu'.

Warto dodać, że sankcje wobec Konstantego Żewaho nałożono na mocy dekretu prezydenta Ukrainy z 12 lutego 2025 roku.

Sprawa ma poważne znaczenie dla ukraińskiego sektora finansowego i relacji międzynarodowych, ponieważ dotyczy nielegalnego transferu ogromnych środków z banku, co wzbudziło zaniepokojenie organów ścigania. Współpraca między Ukrainą a Francją w tym śledztwie pokazuje determinację, by pociągnąć winnych do odpowiedzialności. Dalszy rozwój wypadków może wpłynąć na klimat inwestycyjny w Ukrainie oraz zaufanie do całego systemu bankowego.


Czytaj także

Reklama