Ukraińska gospodarka wpada w pułapkę importową – własna produkcja gwałtownie zanika.
Coraz większe uzależnienie Ukrainy od towarów z zagranicy
Jak informuje Novyny.live: Zdaniem ekonomisty Ołeksija Kuszcza, ukraińska gospodarka staje się niebezpiecznie zależna od importu, a ujemne saldo handlowe zagraża stabilności hrywny, mimo rezerw zgromadzonych przez Narodowy Bank. Jak podkreśla, wartość sprowadzanych towarów i usług przewyższa wpływy z eksportu, co powinno być alarmującym sygnałem dla władz.
Kuszcz przewiduje, że deficyt handlowy sięgnie 60 miliardów dolarów, co odsłania poważne problemy w rolnictwie i całej gospodarce. Ekspert ostrzega:
„Przekształcamy się w gospodarkę całkowicie zależną od importu. Bez własnego, realnego sektora wytwórczego.”Taki stan rzeczy może pogłębić potrzebę finansowania zewnętrznego i zwiększyć presję na krajową walutę.
Presja na hrywnę i rola MFW
Ekonomista zwraca uwagę, że
„hrywna będzie podlegać stopniowej dewaluacji w ramach sztucznie sterowanego kursu.”Oznacza to, że w obliczu rosnącego uzależnienia od importu i ujemnego bilansu handlowego, rezerwy walutowe mogą okazać się niewystarczające do obrony stabilności pieniądza.
Równocześnie w Kijowie rozpoczęła pracę misja Międzynarodowego Funduszu Walutowego, która ma dokonać przeglądu programu rozszerzonego finansowania dla Ukrainy. To posunięcie może pomóc w poprawie sytuacji, jednak, jak zaznacza Kuszcz, ryzyka związane z dominacją importu pozostają poważnym wyzwaniem dla państwa.
W obliczu tych okoliczności ukraińska gospodarka stoi przed pilnymi decyzjami, które mają zapobiec dalszym negatywnym skutkom dla stabilności ekonomicznej i kursu hrywny. Sytuacja unaocznia, jak kluczowe jest odbudowanie rodzimej produkcji i ograniczenie zewnętrznych dostaw – to warunek konieczny dla długofalowej odporności gospodarczej Ukrainy.
Czytaj także
- Ropa Brent przebiła psychologiczną barierę – pierwszy raz od wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie
- Bruksela przekazała Ukrainie 3,2 mld euro – na co zostaną wydane pieniądze
- Pierwsza rata unijnego pakietu 90 mld euro trafia do Kijowa – 3,2 mld euro już zasiliło budżet państwa
- Pierwsza rata 3,2 mld euro z unijnego pakietu o wartości 90 miliardów trafia do Ukrainy
- Gdańsk gospodarzem polsko-ukraińskiego szczytu odbudowy: 200 umów wartych 1,5 miliarda euro
- Rosyjskie regiony toną w długach – zadłużenie sięgnęło 10 miliardów dolarów

