Rząd poszerzył możliwości wykorzystania środków zebranych na United24.
Rząd zmienił sposób wykorzystania pieniędzy zebranych na kontach Ministerstwa Gospodarki za pośrednictwem platformy United24 na humanitarne oczyszczanie terenu z min. Od teraz można kupować nie tylko sprzęt do usuwania min, ale także jego podzespoły, środki do wykrywania materiałów wybuchowych oraz urządzenia do certyfikacji maszyn do usuwania min.
Wiceminister gospodarki Ukrainy Igor Bezkarawajny zauważył, że zmiany w sposobie dają możliwość rozszerzenia zarówno asortymentu towarów, które można nabywać do humanitarnego oczyszczania terenu z min, jak i liczby odbiorców. W szczególności teraz można zakupić sprzęt oraz wyposażenie dla rządowych operatorów, którzy aktywnie uczestniczą w usuwaniu min.
Jedną z nowości jest to, że Ministerstwo Gospodarki może zainicjować zbiórkę celową poprzez platformę United24 w razie potrzeby. Jednocześnie na stronie Ministerstwa i portalu internetowym publikowane są informacje o zapotrzebowaniu i planowaniu zakupów za zebrane pieniądze.
Co więcej, zebrane środki można będzie przeznaczyć na zakup materiałów i wyposażenia do certyfikacji maszyn do usuwania min. Aktualnie tę certyfikację przeprowadza jedynie Państwowy Instytut Badań i Certyfikacji Naukowej.
Na zebrane środki już zakupiono maszynę pirotechniczną i przeprowadzono przetarg na zakup ciągników dla Państwowej Służby Ratownictwa. Ponadto Państwowa Specjalna Służba Transportu otrzymała różne wyposażenie, w tym maszynę do usuwania min DOK-ING MV-10.
Czytaj także
- Dania i Ukraina podpisują dziewiąte już porozumienie o współpracy – Zełenski złożył podpis w Ankarze
- Spotkanie Trumpa z Zełenskim w Ankarze 8 lipca: priorytetem koniec wojny
- Atak rakietowy na Kijów: nie żyją pracownice Ukrenergo, Parlament Europejski krytykuje Ukrainę
- Moskwa zmienia narrację: Pieskow po raz pierwszy mówi o wojnie, groźby nuklearne i warunki dla Kijowa
- Ukraina proponuje wspólną produkcję pocisków do Patriot – wystąpienie Zełenskiego na szczycie NATO
- Brakuje Patriotów dla Ukrainy. Produkcja w USA wzrośnie dopiero za kilka lat

