Katastrofa na trasie Kijów-Czop: 200 tys. m² dziur po zimie.

Katastrofa na trasie Kijów-Czop: 200 tys. m² dziur po zimie
Katastrofa na trasie Kijów-Czop: 200 tys. m² dziur po zimie

Kryzys na polskich drogach

Jak informuje TSN.ua: Wiosenne roztopy odsłoniły prawdziwą katastrofę infrastrukturalną. Na kluczowej trasie Kijów-Czop zarejestrowano blisko 200 tysięcy metrów kwadratowych uszkodzeń nawierzchni. Taka skala zniszczeń jednoznacznie wskazuje na systemowy problem stanu dróg w regionie, który wymaga natychmiastowych działań.

Naprawa tej arterii komunikacyjnej wymaga nakładów sięgających 300 milionów hrywien. Obecnie jednak brakuje jakichkolwiek środków na ten cel. Dmytro Leontijuk ze Służby Odbudowy Infrastruktury Obwodu Rówieńskiego stwierdza:

„Na odcinku drogi Kijów-Czop w naszym regionie zniszczenia obejmują około 200 tys. m². Kompleksowa naprawa to koszt 300 mln hrywien, ale obecne finansowanie wynosi zero. Oczekujemy na przekazanie środków ze stolicy.”

Tymczasem w samym Kijowie od początku 2026 roku załatano 12 tysięcy metrów kwadratowych dziur. Prace prowadzone są jednak wyłącznie z użyciem asfaltu zimnego, co jest rozwiązaniem tymczasowym. Jurij Wasylowycz, operator ładowarki, wyjaśnia przyczyny tak dużej liczby uszkodzeń:

„Skąd tyle wyrw? Zima była wyjątkowo ciężka – z ciągłymi wahaniami temperatury. Woda wciskała się w szczeliny, zamarzała, rozsadzając nawierzchnię od środka.”

Pilna potrzeba działań

Sytuacja na ukraińskich drogach, zwłaszcza na trasie Kijów-Czop, wymaga pilnej interwencji. Stan ten bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu kierowców i pasażerów. Problem potęgują również zniszczone drogi w rejonach przyfrontowych, na przykład w obwodzie dniepropietrowskim.

Eksperci wskazują, że dla trwałych napraw konieczne jest stosowanie zarówno mieszanek zimnych, jak i asfaltu lanego, a także rozważenie technologii recyklingu nawierzchni. Od podjęcia tych decyzji zależy nie tylko komfort, ale przede wszystkim bezpieczeństwo podróży.

Krytyczny stan dróg, ilustrowany przez przykład trasy Kijów-Czop, wymaga natychmiastowej reakcji władz. Brak funduszy na remont kluczowych odcinków komunikacyjnych stanowi realne zagrożenie. Rozwiązanie problemu może wymagać nie tylko dodatkowych środków, ale i wdrożenia nowoczesnych technologii w budownictwie drogowym.


Czytaj także

Reklama