Niemcy: paliwo drożeje przez konflikt na Bliskim Wschodzie. Cena litra przekracza 2,4 euro.
Geopolityczne napięcia windują koszty tankowania
Jak informuje TSN.ua: Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie odciska wyraźne piętno na cenach paliw w Niemczech. W niektórych miejscach litr benzyny kosztuje obecnie ponad 2,4 euro. Rekordową stawkę, sięgającą 2,479 euro za litr benzyny Super, pobiera stacja ESSO przy autostradzie A3 Donautal West koło Pasawy. W efekcie zatankowanie 50-litrowego baku na tej stacji wymaga wydatku bliskiego 124 euro.
Średnia cena benzyny w całych Niemczech utrzymuje się na poziomie 1,895 euro za litr. Od piątku koszt pełnego zbiornika w tym kraju wzrósł jednak o 6–9 euro. Wahania te są wypadkową kilku czynników, w tym problemów z eksportem rosyjskiej ropy. Działalność terminalu naftowego 'Szescharis' w Noworosyjsku została wstrzymana po ataku drona, co poważnie zakłóciło dostawy. Obiekt ten zazwyczaj odprawia około 500 tysięcy baryłek ropy na dobę.
Niestabilność na rynku surowców
Na sytuację wpływają także plany rosyjskiego portu Kozmino, który w marcu zamierza zwiększyć dzienny eksport do około miliona baryłek. Wszystkie te zdarzenia wskazują na ciągłą niestabilność rynku ropy, co bezpośrednio przekłada się na wyższe ceny paliw w Europie, w tym w Niemczech. Wysokie ceny ropy na światowych rynkach odbijają się bezpośrednio na cenach na stacjach benzynowych.
Wzrost cen na niemieckich stacjach to odzwierciedlenie globalnych trendów na rynku naftowym, napędzanych geopolitycznymi napięciami. Ograniczenia w dostawach rosyjskiej ropy prowadzą do deficytu surowca, co podbija koszty paliwa nie tylko w Niemczech, ale i w innych państwach europejskich. Biorąc pod uwagę utrzymującą się presję na ceny ropy, konsumenci muszą się liczyć z tym, że wysokie koszty tankowania pozostaną z nami jeszcze przez jakiś czas.
Czytaj także
- Jakie banknoty dolara są legalne? Wyjaśniamy zasady dla posiadaczy waluty w Polsce
- Które mieszkania z rynku wtórnego stracą na wartości? Eksperci ostrzegają przed pułapkami
- Półki w sklepach na Krymie pustoszeją – brakuje kas, cukru i soli. Oto powód
- Nowa gałąź gospodarki czy zagrożenie? Prywatne armie w Ukrainie
- Nowe limity wypłat gotówki w Oszczadbanku – kto może je uchylić?
- Coraz większa rola euro w polityce NBU – co to oznacza dla kursu hrywny?

