Rakieta Oresznik: Ekspert wyjaśnia, dlaczego Rosja nie może przeprowadzać masowych uderzeń.
Jak informuje ТСН: Po ostrzale Lwowa rakietami, które okupanci nazywają „Oresznik”, na Ukrainie intensywnie dyskutuje się na temat posiadania tych środków bojowych przez Rosję i możliwych uderzeń na naszą terytorium. Niedawno pojawiły się plotki, że Rosja mogła rozmieszczyć „Oresznik” na Białorusi.
Ekspert wojskowo-polityczny grupy „Informacyjny Opór” Ołeksandr Kowalenko przeanalizował sytuację z tymi zagrożeniami. Jego zdaniem, obecnie armia okupantów nie ma nowych rakiet „Oresznik”.
„Myślę, że nie istnieją. Teraz mowa wyłącznie o produkcji nowego produktu, i widzimy, że tempo jest niewielkie. Około jedna taka rakieta rocznie. W ciągu ubiegłego roku nie widzieliśmy żadnego wykorzystania takiej rakiety”,— mówi Kowalenko.
Ekspert kontynuował:
„Jeśli mówimy o dookupowaniu zapasach, to również może zająć około roku. Nie ma danych na temat tego, czy Rosja ma zapasy i czy są gotowe do użycia — nie ma takich informacji. To sugeruje, że należy z uwagą podchodzić do sygnałów alarmów powietrznych. Ponadto, w nocy Rosjanie nie używali komponentu lotniczego. To może wskazywać na to, że rakiety lotnicze mogły zostać wykorzystane do innego masowego ataku, który może być wzmocniony setkami dronów-kamikadze. Innymi słowy, potencjał istnieje, dlatego należy być uważnym na alarmy powietrzne”.
Jednocześnie Kowalenko wyraził wątpliwości co do możliwego rozmieszczenia rakiet „Oresznik” na Białorusi.
„Dla ceremonii rozmieszczono tam punkty dowodzenia. Nie były tam rozmieszczane wyrzutnie. Dzięki satelitom i nie tylko dowiedzieliśmy się o tym”,— zauważył.
Rakieta „Oresznik”: podstawowe fakty
Zgodnie z informacjami Ołeksandra Kowalenki, rakieta RS-26 „Rubież”, znana również jako „Oresznik”, w wersji konwencjonalnej może przenosić 36 „bólanek”, które podczas opadania wydzielają energię równą 20–25 kg trotylu.
Kowalenko wyjaśnia:
„Innymi słowy, efekt „Oresznika” porównywany jest uderzeniem 700–750 kg trotylu, lub półtora balistycznej rakiety 9M723 OTRK „Iskander”, lub 7 bomb lotniczych FAB-250”,— zauważa on.
Wiadomo, że „Oresznik” jest balistyczną rakietą średniego zasięgu, która może osiągać prędkości do 13 tys. km/h. Jest częścią eksperymentalnego mobilnego ziemnego systemu rakietowego.
Analitycy uważają, że „Oresznik” może być modyfikacją lub udoskonaloną wersją rakiety RS-26 „Rubież”, która również należy do balistycznych rakiet średniego zasięgu.
Nazwa „Oresznik” jest używana w rosyjskich mediach propagandowych do stworzenia iluzji nowych możliwości armii rosyjskiej. Eksperci zaznaczają, że „Oresznik” jest używany przez Rosję do testów bojowych, co narusza międzynarodowe umowy.
Przypominamy, że wcześniej informowano, czy „Oresznik” uderzył w infrastrukturę gazową pod Lwowem.
Sytuacja wokół użycia rakiet „Oresznik” pozostaje napięta, ponieważ budzi niepokój zarówno na Ukrainie, jak i w sąsiednich krajach. Stałe monitorowanie zagrożeń, w szczególności związane z możliwością nowego masowego ataku ze strony Rosji, zmusza ukraińskie siły obrony do utrzymania wysokiej gotowości.
W międzyczasie eksperci wzywają obywateli do uważnego śledzenia komunikatów o alarmach powietrznych i przestrzegania zasad bezpieczeństwa.
Czytaj także
- Ciosy w stolicę Rosji podważają wizerunek niezwyciężonego Putina – analiza eksperta
- Kijów dołożył 2 miliardy hrywien dla wojska – na co pójdą pieniądze?
- Spotkanie w Brukseli: NATO i Ukraina podsumowują ustalenia z Ramstein
- Apel Zełenskiego w Brukseli o wzmocnienie obrony przeciwrakietowej – nowe zagrożenie ze strony Rosji
- Apel Zełenskiego o ściślejszą współpracę obronną na spotkaniu w Ramstein
- Bez Ukrainy nie będzie silnej armii Europy – Zełenski na spotkaniu w Ramstein

