Wiceprezydent USA tłumaczy rasistowskie czaty: co to oznacza dla przyszłości.
“Musimy naprawdę zwracać bardzo uważną uwagę na to, jak mówi JD Vance, ponieważ może mówić do swojej komory echa, ale oczekuje, że ta komora stanie się znacznie większa i obejmie wszystko wokół nas,“ powiedział Jamie Cohen. | Oliver Contreras/Pool/Getty Images
Jak informuje Vox: Polityczne konsekwencje trwają po wycieku czatów grupy Młodych Republikanów. Badanie Politico pokazało, że młodzi liderzy Partii Republikańskiej z Arizony, Kansas, Nowego Jorku i Vermontu wymieniali się tysiącami wiadomości w Telegramie, które zawierały rasistowską, antysemicką i przemocową retorykę.
Autorzy wiadomości niejednokrotnie używali obraźliwych sformułowań w stosunku do czarnoskórych i innych osób o ciemniejszej karnacji, twierdzili 'Kocham Hitlera', żartowali z wysyłania politycznych przeciwników do komór gazowych i grozili gwałtami i przemocą.
Pierwsze informacje na ten temat pojawiły się w zeszłym tygodniu, a historia ta wywołała dyskusje wśród konserwatystów na temat tego, czy jawne mówienie nienawiści stało się zbyt normalne wśród młodych prawicowców.
Niektórzy uczestnicy czatu zostali zwolnieni lub dobrowolnie opuścili swoje stanowiska w partii. Demokraci szybko potępili te wypowiedzi, jednak reakcja ze strony republikańskich analityków i polityków była mieszana - część potępiła obraźliwe sformułowania, inni zbagatelizowali je lub usprawiedliwiali, wskazując na przemocowe wiadomości ze strony lewicy.
Wiceprzewodniczący JD Vance, w szczególności, stwierdził, że odmawia 'przyłączenia się do zmartwienia' i nazwał uczestników czatu 'dziećmi' i 'młodymi chłopakami', mimo że uczestnicy są w wieku 20 i 30 lat.
Wyciek czatu Młodych Republikanów towarzyszył innemu incydentowi, gdy Paul Ingrasia, kandydat Donalda Trumpa na stanowisko szefa Biura Specjalnego Prokuratora, poinformował grupę republikanów o swoich 'nazińskich skłonnościach', twierdząc, że dzień Martina Luthera Kinga należy 'wrzucić do siódmego kręgu piekła' i używając obraźliwego włoskiego słowa na czarnoskórych. We wtorek Ingrasia wycofał swoją kandydaturę po tych wiadomościach i po tym, jak stało się jasne, że nie uzyska poparcia kilku senatorów Partii Republikańskiej.
Gospodarz Today, Explained Noel King rozmawiał z Jamie Cohen, wykładowcą mediów na Queens College CUNY w Nowym Jorku. Bada on kulturę wizualną i ekstremizm online oraz wyjaśnia, dlaczego republikanie wciąż są łapani na obraźliwych wypowiedziach, gdy myślą, że nikt nie słucha.
Dyskusja o zachowaniu Młodych Republikanów
Dlaczego, twoim zdaniem, Młodzi Republikanie mówili to, co mówili?
Moim zdaniem, w ich społecznościach to mówienie stało się normalne. To rodzaj kodowania języka w czatach grupowych. Każdy z nas ma swój styl komunikacji, a w miejscach, gdzie wybierają komunikację online, ten styl pozostaje niezmienny. Po prostu przenoszą ten język do swoich czatów grupowych.
Czy to jest wyłącznie dla młodych ludzi z prawicy?
Istnieje przestrzeń, w której ludzie sprawdzają się nawzajem, używając języka. Wszyscy, którzy mają swoje przekonania — lewicowe czy prawicowe — testują innych, używając specyficznej dla swojej społeczności leksyki. Jeśli nikt nie sprzeciwia się, to sygnał, że taki typ mówienia jest akceptowalny w ich kręgach.
Przykład Jaya Jonesa
Ten przypadek jest interesujący, ponieważ Młodzi Republikanie nie ubiegają się o stanowisko. [Uwaga redakcyjna: jeden z uczestników czatu jest senatorem z Vermontu.] Kiedy ubiegasz się o prokuratora generalnego, odpowiedzialność za sprawiedliwość rośnie. Przejrzystość w komunikacji jest tu kluczowa. Jones przyznał, że wstydzi się swoich słów. Ale to nieakceptowalne sformułowanie, które podpada pod groźbę, i nie jest chronione przez nasze prawa z pierwszej poprawki.
Prywatność czatów grupowych
Wszyscy zachowują się źle w czatach. Czy istnieje bezpieczne miejsce do komunikacji w czacie grupowym?
W ostatnich latach zaczęliśmy zastępować nasze społeczności przestrzeniami cyfrowymi. W nich możemy mówić bardziej swobodnie. Społeczności mają możliwość używania języka, który jest akceptowalny wśród przyjaciół. To część naszego społecznego moderowania. Ale czasami granice czatu grupowego wykraczają poza życie realne.
Młodzi Republikanie z klasycznych miast
Ci Młodzi Republikanie byli przewodniczącymi Młodych Republikanów w Kansas City i Nowym Jorku. Choć ich profile w internecie nie imponują, mogą mieć znaczący wpływ w przyszłości. Ważne jest, aby zauważyć, że Vance, broniąc Młodych Republikanów, w rzeczywistości mówi o przyszłości partii, którą prawdopodobnie ma zamiar liderować.
Podsumowanie
Uważam, że Vance mówi o nowej podstawie, normalizacji zachowania, które może stać się bardziej agresywne w przyszłości. Kultura internetowa przenika naszą politykę i kulturę. Dlatego powinniśmy uważnie zwracać uwagę na to, jak mówi JD Vance, ponieważ ma nadzieję, że jego 'komora echa' stanie się znacznie większa i obejmie wszystko wokół nas.
Czytaj także
- Nowe limity na darmowe leczenie zębów dla weteranów i kombatantów – oto kwoty
- 55% więcej przemocy rówieśniczej w szkołach. Rzecznik alarmuje: system ochrony zawodzi
- Edukacyjny pomost między Polską a Stanami Zjednoczonymi – dlaczego to przełom?
- Dlaczego żołnierze w Ukrainie mogą nie dostać dodatku bojowego na czas?
- Konflikt zbrojny dewastuje Morze Czarne: masowe śnięcie jesiotrów i śmierć delfinów
- Uwaga klienci PrivatBanku! Nowa fala oszustw – chroń swój numer finansowy

