Przemysł self-help wart 59 miliardów dolarów: dlaczego nie możemy się oprzeć.

Przemysł self-help wart 59 miliardów dolarów: dlaczego nie możemy się oprzeć
Przemysł self-help wart 59 miliardów dolarów: dlaczego nie możemy się oprzeć

Samopomoc – natura naszej ambicji

Jak informuje Vox: Wchodząc do działu samopomocy w księgarni, znajdziesz mnóstwo książek z różnymi poradami. Mogą to być publikacje, które doradzają „puścić” swoje problemy, lub „rozwijać atomowe zwyczaje”, a także przewodniki na temat tego, jak mniej się martwić.

Pomimo licznych krytyków wielomiliardowego przemysłu samopomocy, pozostaje on niezwykle popularny, otwierając nowe możliwości dla autorów i wpływowych osobistości, którzy oferują świeże podejścia do życia. Dlaczego więc tak przyciąga nas samopomoc?

Badając kulturę samopomocy

To pytanie próbowała zbadać autorka Jessica Lemb-Shapiro w swojej książce Promise Land: My Journey Through America’s Self-Help Culture. Sama ma osobiste doświadczenie w tej dziedzinie. “Mój ojciec był psychologiem dziecięcym i pisał książki na temat rodzicielstwa. A później dowiedziałam się, że używał mnie jako przykładu” – mówi. To spostrzeżenie pozostawiło jej pewien sceptycyzm wobec kultury samopomocy, dlatego postanowiła zbadać ten temat, próbując rad z kilku książek.

Pomimo wyjątkowości jej doświadczenia, Lemb zauważa, że nie różni się ono zbytnio od kultury samopomocy, z którą styka się większość ludzi. “Te pomysły przenikają do naszego życia, nawet jeśli nie czytasz książek o samopomocy” – zauważa w rozmowie z Vox.

Czy samodoskonalenie prowadzi do izolacji?

Kiedy mowa o samodoskonaleniu, wydaje się, że nie możemy przestać. Ale czy nasze dążenie do optymalizacji naprawdę prowadzi do samotności? O tym mówi podcast Explain It to Me, w którym Lemb-Shapiro prowadzi ciekawą dyskusję.

O przemyśle samopomocy

Globalny przemysł samopomocy jest wyceniany na 45-59 miliardów dolarów i obejmuje nie tylko książki, ale także kursy, filmy na TikTok i kalendarze z afirmacjami.

Czy książki o samopomocy to oszustwo?

To trudne pytanie. Nie powiedziałabym, że to oszustwo. Jest wiele dobrych i złych książek; jeśli nie traktować wszystkiego jako jedyną prawdę, można znaleźć to, co naprawdę pomoże.

“Możesz być bogatszy, atrakcyjniejszy, mądrzejszy, bardziej popularny, szybszy.”

Dlaczego tak przyciąga nas samopomoc?

To, że nasze życie może być lepsze, rzeczywiście przyciąga. Daje nam poczucie możliwości osiągania nowych szczytów.

Zmiany w samopomocy

Ostatnio samopomoc stała się bardziej dostępna i popularna, pojawili się autorzy, którzy wspierają swoje idee badaniami naukowymi. To podnosi poziom dyskusji i przyciąga nową publiczność.

Problem nadmiernej samopomocy

Rzeczywiście staliśmy się obsesyjni na punkcie samodoskonalenia i produktywności. Jednak nie zawsze jest to zdrowy wybór. Książki o samopomocy zaczynają zastępować terapię, ale tracimy możliwość komunikacji i interakcji z otoczeniem.

“Jesteśmy obsesyjni na punkcie samodoskonalenia i produktywności. To nie jest zdrowe.”

Ważne jest, aby utrzymywać więzi z innymi, ponieważ komunikacja i wsparcie społeczności są niezwykle istotne dla zapobiegania samotności i izolacji. W dzisiejszym świecie ważne jest nie tylko dążenie do osobistego rozwoju, ale także znalezienie czasu na interakcje społeczne i wsparcie. Może to stać się podstawą prawdziwego szczęścia i harmonii w życiu.


Czytaj także

Reklama