Jak kobiety wynalazły fitness: historia rewolucji w treningach.
Jak informuje Vox: Historia rozwoju fitnessu w Ameryce
Co tydzień pojawia się jakiś nowy trend fitnessowy. Klasy zawsze są przepełnione, kolejka na urządzeniu do wciśnięcia, a może masz znajomych, którzy mają stacjonarny rower w rogu swojego mieszkania. Mamy wybór, jak decydujemy, jak się poruszać. Ale nasza szlachecka (i balneologiczna oraz treningowa) mania nie przyszła znikąd.
Dziennikarka i autorka Daniel Friedman śledziła popularność zajęć. Zdaniem Friedman, żyjemy w złotej epoce fitnessu, ale nie zawsze tak było. W latach 50. ludzi aktywnie zniechęcano do zajęć. 'Dla kobiet zajęcia sportowe uważano za szczególnie niebezpieczne', mówi. 'Istniało powszechne przekonanie, że intensywne treningi mogą prowadzić do wypadania macicy.' W tym tygodniu w cotygodniowym podcaście Vox 'Explain It To Me' opowiada nam o tym, jak zmieniło się otoczenie wokół ruchu.
Ekskurs w przeszłość i przegląd fitnessu na dziś. To wszystko i więcej w nowej rozmowie tej dziennikarki.
Podsumowanie: Artykuł opowiada o historii rozwoju fitnessu w Ameryce, podkreślając, że obecnie przeżywamy prawdziwą 'złotą epokę fitnessu'. Dziennikarka Daniel Friedman zauważa, że kiedyś zajęcia sportowe uważano za niebezpieczne, szczególnie dla kobiet, wierząc, że mogą prowadzić do wypadania macicy.
Czytaj także
- Zniszczenie nagrobka Bohdana Łepkiego w Krakowie: policja ogłasza wstępne ustalenia
- Nawet 33 280 zł na nowy zawód – rządowy bon szkoleniowy dla przesiedleńców
- Kto z niepełnosprawnością może uniknąć powołania bez swojej zgody?
- Stolica rekompensuje zniszczone mieszkania z własnej kasy. Oto jak złożyć wniosek
- Walka o zielone płuca Kijowa: festiwal ku czci poległego obrońcy
- Zbezczeszczono grób ukraińskiego pisarza w Krakowie – z nagrobka skradziono płaskorzeźbę

