Życie w okupacji: w Doniecku ludzie myją się śniegiem (wideo).
Problemy z zaopatrzeniem w wodę w okupowanym Doniecku
Mieszkańcy okupowanego Doniecka stoją przed poważnymi problemami z dostępem do wody, przez co niektórzy myją się śniegiem. Zdaniem szefa rządu DNR Jewgienija Sontcewa, problem ten nie zostanie rozwiązany do 2026 roku. Gdy woda w końcu płynie, jej jakość jest niska – zamiast czystej wody z kranu leje się brązowy płyn przez zużyte rury, które nie były remontowane od dziesięcioleci. Lokalne władze przyznają, że problem istnieje, ale nie są w stanie go rozwiązać z powodu zaniedbania infrastruktury.
W okupowanym Doniecku trwają problemy z zaopatrzeniem w wodę.Z tego powodu niektórzy mieszkańcy myją się śniegiem. pic.twitter.com/51KPVg7xuV
— ГЛАВКОМ (@GLAVCOM_UA) 25 lutego 2025
W niektórych częściach miasta wodę podaje się tylko co dwa dni, a przez niskie ciśnienie nie dociera ona na wyższe piętra budynków wielopiętrowych. Mieszkańcy skarżą się na brak wody, ogrzewania oraz zły smak wody, który przypomina wodę gruntową.
Administracja okupacyjna stara się rozwiązać problem poprzez wymianę awaryjnych odcinków wodociągów, wiercenie nowych studni oraz układanie dodatkowych rur. Jednak te działania nie przynoszą szybkich rezultatów, a sytuacja pozostaje krytyczna.
Warto również zauważyć, że poziom wody pitnej w zbiorniku Starokrymskim w Mariupolu szybko spada, co ma krytyczne konsekwencje od 2024 roku.
Czytaj także
- Drony uderzyły w port w Mikołajowie: dwie ofiary śmiertelne, uszkodzone jednostki pod obcymi banderami
- Śmiertelne kolejki na stacjach benzynowych w Rosji. Kreml ogranicza sprzedaż paliwa po uderzeniach Ukrainy
- Atak rakietowy na Odessę 17 lipca: są ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci
- Nalot na Sumy: pięć bomb lotniczych trafiło w obóz dla dzieci, są ranni
- Kramatorsk, Słowiańsk i Drużkiwka pod codziennym ostrzałem: sytuacja na Donbasie jest dramatyczna
- Pożary na Krymie i uderzenie w cień floty: 105 jednostek Rosji straconych w osiem dni

