Młodzież Ukrainy masowo rezygnuje z wyższego wykształcenia: co wybierają zamiast tego.
Jak informuje inkorr.com: Wśród młodzieży pojawia się nowy trend – coraz więcej młodych ludzi wybiera zawody rzemieślnicze zamiast tradycyjnych dyplomów uniwersyteckich. Kiedyś uważano, że zdobycie wyższego wykształcenia jest najważniejsze. Jednak według badania Zety, ponad połowa młodzieży poważnie rozważa wybór zawodów, które nie wymagają wyższego wykształcenia.
Popularność zawodów rzemieślniczych
Z danych Narodowego Centrum Badawczego wynika, że liczba studentów w college'ach i szkołach zawodowych wzrosła o prawie 20% od 2020 roku, podczas gdy uniwersytety wykazały niewielki wzrost – tylko o 2%. Jedną z przyczyn jest krótszy okres nauki w college'ach (1-2 lata), co pozwala szybko rozpocząć karierę i uzyskiwać stabilny dochód.
Przyczyny wyboru zawodów rzemieślniczych
Badanie Zety wykazało, że na wybór młodzieży wpływa kilka kluczowych czynników: strach przed sztuczną inteligencją, wysokie wynagrodzenie i stabilność zatrudnienia. Eksperci uważają, że młodzież wybiera zawody, które będą poszukiwane w dobie rewolucji technologicznej.
W ten sposób młodzież ukraińska coraz bardziej skłania się ku zawodom rzemieślniczym zamiast tradycyjnego wyższego wykształcenia, kierując się jednocześnie pragnieniem zdobycia zawodu z krótkim czasem nauki, wysokim wynagrodzeniem i stabilnością. Ta zmiana może być spowodowana lękiem przed zmianami technologicznymi oraz dążeniem do posiadania poszukiwanej profesji w szybko rozwijającym się świecie.
Czytaj także
- Polska na czele Europy pod względem śmiertelności na drogach – aż 75% mandatów pozostaje nieściągalnych
- Koniec darmowych przejazdów? Którzy uprawnieni mogą stracić przywilej w komunikacji miejskiej
- Przegląd nowości wydawniczych 2026: historia, nowe technologie i zdrowie psychiczne
- Odwołane wesele na Ukrainie: czy można odzyskać pieniądze za suknię i wynajem sali?
- Nowa nawierzchnia w Łużku i remont mostu na wjeździe do gminy – prace w obwodzie charkowskim na finiszu
- Dlaczego Polacy bagatelizują syreny alarmowe? Psycholożka wskazuje kluczowy powód

