Ukrhydrometcenter poinformował o pogodzie na 4 września: gdzie spodziewane są deszcze.

Ukrhydrometcenter poinformował o pogodzie na 4 września: gdzie spodziewane są deszcze
Ukrhydrometcenter poinformował o pogodzie na 4 września: gdzie spodziewane są deszcze
W środę 4 września na większej części terytorium Ukrainy spodziewana jest pochmurna pogoda bez opadów, poinformowała służba prasowa Ukrhydrometcenter.

Jak informuje inkorr.com: Zgodnie z informacjami meteorologów na Ukrainie przeważać będzie pochmurność. Jedynie na zachodzie kraju możliwe są przelotne deszcze, a także nie są wykluczone burze.

Wiatr w przeważającej części będzie pochodził z północnego wschodu z prędkością 3-8 m/s, a w zachodnich obszarach zmieni się na południowo-wschodni o tej samej prędkości.

Temperatura powietrza

W nocy temperatura powietrza w większości regionów Ukrainy wyniesie od 10 do 15 stopni ciepła. W północno-wschodnich obszarach będzie nieco chłodniej – od 8 do 13 stopni, a na wybrzeżu morza temperatura nie spadnie poniżej 18 stopni.

W ciągu dnia temperatura wzrośnie do 23-28 stopni, z najgorętszą pogodą na zachodzie i południu, gdzie temperatura może osiągnąć 30-32 stopnie. W północno-wschodnich regionach dzienne temperatury wyniosą od 21 do 26 stopni ciepła.

Pogoda w Kijowie i okolicach

W obwodzie kijowskim i stolicy również oczekiwana jest pochmurna pogoda bez opadów. Temperatura w nocy wyniesie 13-15 stopni, a w ciągu dnia wahać się będzie od 25 do 27 stopni. Wiatr będzie północno-wschodni, z prędkością 3-8 m/s.

Podsumowanie: Zgodnie z prognozami Ukrhydrometcenter, 4 września na większej części Ukrainy spodziewana jest pochmurna pogoda bez opadów. W różnych regionach temperatura powietrza w nocy wahać się będzie od 8 do 15 stopni ciepła, a w ciągu dnia - od 21 do 32 stopni, przy czym najwyższe wartości zaobserwowane zostaną na zachodzie i południu. To zachodnioukraińskie ciepłe powietrze może przynieść pozytywne emocje, natomiast mieszkańcy północnych i wschodnich obszarów powinni być przygotowani na chłodniejsze temperatury.


Czytaj także

Reklama