Ekonomista przewiduje: mąka podrożeje o kolejne 10-15% w 2026 roku.
Kolejne podwyżki cen mąki w perspektywie
Jak informuje Novyny.live: Według prognoz ekonomisty Włodzimierza Czyża, w 2026 roku ceny mąki w Polsce wzrosną o około 10-15%. Ekspert wskazuje, że będzie to element szerszego trendu inflacyjnego, którego poziom w przyszłym roku szacuje się na około 7%. Wzrost cen tego podstawowego produktu spożywczego jest szczególnie dotkliwy na tle niedawnych podwyżek.
Warto przypomnieć, że w 2025 roku inflacja konsumencka wyniosła 12%. Tymczasem, w ujęciu rocznym, ceny mąki pszennej poszybowały już o blisko 40%. Ta zwyżka w pełni odbiła się na cenach detalicznych. Stan na 15 stycznia 2026 roku w wybranych sieciach handlowych przedstawia się następująco:
- Biedronka — 19,19 zł
- Lidl — 20,39 zł
- Stokrotka — 20,40 zł
- Carrefour — 20,40 zł
- Lewiatan — 20,40 zł
- Dino — 23,80 zł
- Kaufland — 28 zł
Dla porównania, średnia cena kilograma mąki w 2025 roku oscylowała wokół 21-22 zł. Obecnie zaś jej średni koszt sięga już 35,08 zł. Dane te nie pozostawiają wątpliwości, że w najbliższym czasie można spodziewać się dalszego wzrostu cen tego kluczowego artykułu.
Skutki podwyżek dla portfeli Polaków
Wzrost cen mąki to istotny sygnał dla konsumentów i przedsiębiorców, ponieważ jest ona podstawowym składnikiem wielu produktów, takich jak chleb czy wyroby piekarnicze. W warunkach wysokiej inflacji i rosnących kosztów produkcji, gospodarstwa domowe muszą liczyć się z wyższymi wydatkami na artykuły pierwszej potrzeby.
Ta sytuacja może wpłynąć na ogólny poziom życia oraz nawyki zakupowe, skłaniając ludzi do poszukiwania tańszych zamienników lub ograniczania konsumpcji części towarów. — Włodzimierz Czyż
Mąka, jako surowiec strategiczny, ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego, a jej cena bezpośrednio przekłada się na koszty utrzymania przeciętnej rodziny.
Czytaj także
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa
- Ekspert wskazuje próg, po którym rosyjska gospodarka nie wróci już do światowej czołówki

