Sześciu mężczyzn, w tym trzech Ukraińców, na celowniku Interpolu za porwanie rodaków na Bali.

Sześciu mężczyzn, w tym trzech Ukraińców, na celowniku Interpolu za porwanie rodaków na Bali
Sześciu mężczyzn, w tym trzech Ukraińców, na celowniku Interpolu za porwanie rodaków na Bali

Szczegóły porwania i tortur Ukraińców na Bali

Jak informuje TSN.ua: Międzynarodowa organizacja policyjna Interpol wydała nakazy aresztowania za porwanie i torturowanie dwóch obywateli Ukrainy – Ihora Komarowa i Jermaka Petrowskiego – na indonezyjskiej wyspie Bali. Wśród sześciu poszukiwanych mężczyzn trzech to Ukraińcy. Sprawcy żądali od rodziny Komarowa okupu w wysokości 10 milionów dolarów.

Do uprowadzenia doszło na Bali, gdzie lokalne służby natknęły się na poćwiartowane zwłoki 28-letniego mężczyzny. Śledztwo prowadzone jest pod kątem bezprawnego pozbawienia wolności, porwania oraz wymuszenia. Ustalono, że porywacze celowo przybyli na Bali, aby namierzyć swoją ofiarę.

Podejrzani i możliwe motywy zbrodni

W gronie podejrzanych znaleźli się: 34-letni Denys Hałuszko, 28-letni Roman Melnyk oraz 42-letni Wasyl Nemesz, pochodzący z wioski Uhlia w obwodzie zakarpackim. Jak podają źródła,

„wszyscy z tych sześciu ogłoszonych w międzynarodowy list gończy są zasadnie podejrzewani o popełnienie przestępstwa”
. Indonezyjska policja dysponuje mocnymi dowodami na udział każdego z mężczyzn w porwaniu.

Niezwykłe jest również tło sprawy – Komarow i Petrowski mieli wcześniej spotkać się z rosyjskim przewodnikiem, co mogło mieć związek z późniejszymi wydarzeniami. Napastnicy najprawdopodobniej domagali się pieniędzy od dziewczyny Komarowa, pochodzącej z zamożnej rodziny. Ekspert ds. organów ścigania Witalij Hłahoła potwierdził, że Nemesz jako dziecko przeprowadził się z rodziną do Dniepru.

Sprawa wzbudziła zainteresowanie nie tylko ukraińskich, ale i międzynarodowych służb, co wskazuje na poważny charakter przestępstwa i możliwe istnienie globalnej siatki porwań. Śledztwo wciąż trwa, a organy ścigania liczą na szybkie zatrzymanie podejrzanych.

Incydent z udziałem Komarowa i Petrowskiego unaocznia narastający problem międzynarodowej przestępczości, zwłaszcza w obszarze uprowadzeń. Zaangażowanie Interpolu podkreśla wagę sytuacji – współpraca transgraniczna jest kluczowa, by ująć sprawców. Dalsze dochodzenie może ujawnić nie tylko osobiste pobudki porywaczy, ale także ich ewentualne powiązania z większą siecią działającą na arenie międzynarodowej.


Czytaj także

Reklama