Kurs hrywny przed 1 września: czego oczekiwać od rynku walutowego.
Kurs ukraińskiej hrywny przed 1 września
Jak informuje inkorr.com: Kurs ukraińskiej hrywny wykazuje mieszane trendy na rynku walutowym przed 1 września, o czym poinformowało Ministerstwo Finansów. Operacje walutowe aktywowały się na początku tygodnia, co spowodowało osłabienie hrywny z powodu wzrostu popytu na waluty obce. Nawet działania Narodowego Banku Ukrainy nie mogły znacząco wpłynąć na ogólną sytuację.
„Nie było poważnych wstrząsów, ale ogólna koniunktura nie sprzyjała walucie krajowej”, zauważyli eksperci. Duża ilość transakcji doprowadziła do pewnego obniżenia kursu hrywny do poziomu 41,28-41,31 za dolara, jednak do końca tygodnia sytuacja nieco się ustabilizowała. Jeśli chodzi o euro, jego kurs pozostawał w granicach światowych tendencji, a międzybank odnotował spadek kursu euro o 25 kopiejek.
Na rynku międzynarodowym pary EUR/USD stabilnie handlowały się w przedziale 1,16-1,17 dolara za euro. W drugiej połowie września oczekiwane są znaczne wahania na rynkach walutowych w wyniku posiedzeń Europejskiego Banku Centralnego oraz decyzji Rezerwy Federalnej USA w sprawie stóp procentowych. Dlatego kantory będą działać w normalnym trybie, mając nadzieję na wzrost popytu na gotówkę przed 1 września. Przewidywane kursy na weekend: dolar będzie kupowany po 41,00-41,30 hrywny, a euro - po 47,70-48,30 hrywny. Równocześnie ważne jest uwzględnienie cen przed dokonaniem transakcji.
W związku z tym, przed 1 września obserwuje się zwiększone zainteresowanie walutami obcymi, co prawdopodobnie wpłynie na kurs hrywny. Informacje o trendach na rynkach międzynarodowych wskazują na dalszą zmienność, dlatego warto być ostrożnym przy dokonywaniu transakcji walutowych.
Czytaj także
- Rosja po raz pierwszy sprowadzi diesla z zagranicy – zakaz eksportu i uderzenia na rafinerie zmieniają rynek paliw
- Kryzys paliwowy w Kirgistanie: Pekin i Mińsk zastępują Moskwę w dostawach
- Afera w Ukraińskiej Żegludze Dunajskiej: straty sięgają 7 milionów dolarów
- Rosja szykuje się na import paliw. Putin przyznaje: mamy kryzys
- Rosyjska gospodarka na krawędzi załamania: pół miliona bankructw w ciągu roku
- Ataki Sił Obronnych zatrzymały kluczowe rafinerie Rosji: deficyt paliwa sięgnie 30 tysięcy ton

