Atak na Charków: cztery rakiety, 20 dronów i bomba lotnicza. Są ofiary śmiertelne.
Nocny atak na miasto
Jak informuje UATV: W nocy z 17 na 18 stycznia, około godziny 00:00, Charków został zaatakowany z użyciem ciężkiej broni. W wyniku nalotu zginęły trzy osoby, a jedenaście zostało rannych. Do ataku wykorzystano cztery rakiety, dwadzieścia bezzałogowców oraz jedną bombę lotniczą. Wśród ofiar śmiertelnych jest 20-letnia kobieta. To kolejny z serii ataków na to największe miasto wschodniej Ukrainy.
Agresor użył między innymi uderzeniowych dronów 'Geran-2'. Służby ratunkowe prowadziły prace poszukiwawcze w gruzowisku, aby odnaleźć poszkodowanych. Jak poinformował mer Charkowa, Ihor Terechow,
„Niestety, mamy ofiarę śmiertelną, a kolejna osoba, która została ranna i jest w szpitalu, to dziewczyna”.
Eskalacja zagrożenia dla ludności cywilnej
Ta tragedia unaocznia rosnące niebezpieczeństwo, na jakie narażeni są cywile w toczącym się konflikcie, oraz pilną potrzebę wzmocnienia systemów ochrony w miastach. Służby ratownicze nieprzerwanie prowadzą działania, udzielając pomocy rannym i szacując skalę zniszczeń.
Tego typu incydenty mają wpływ na ogólną sytuację w regionie i wymagają podjęcia zdecydowanych działań zarówno przez władze państwowe, jak i organizacje międzynarodowe. Bezpieczeństwo ludności cywilnej pozostaje priorytetem w warunkach przedłużającej się wojny.
Czytaj także
- Atak na Charków 4 lipca: cywilna firma trafiona, są ranni
- Szef Desniańskiej RDA: prezydenci Charkowa i Mikołajowa lepiej przygotowali swoje miasta niż władze Kijowa
- Tanie mieszkania jako oręż przeciwko emigracji – pomysły miast z linii frontu
- Nowy sojusz: Charków i Turyn łączą siły. Co zakłada umowa partnerska?
- Czerwiec 2026 w Charkowie: 142 ataki, 12 ofiar śmiertelnych i 122 rannych
- Atak na Charków: nastolatek nie żyje, a wśród rannych jest siedmioro dzieci

