Żołnierze o planie pokoju dla Donbasu: To prawdziwa kapitulacja.
Jak informuje ТСН: Ukraińscy żołnierze na froncie starają się wrócić do normalnego życia, jednak negatywnie oceniają możliwą rezygnację z terytoriów Donbasu, które teraz kontrolują.
Stanowisko ukraińskich żołnierzy
Starszy sierżant Włodzimierz Rżawski, który służy w pobliżu Pokrowska i dowodzi jednostką dronów, uważa, że umowa pokojowa, która przewiduje wycofanie się z Donbasu, jest „prawdziwą kapitulacją”.
„Tu nie ma o czym dyskutować. Jestem przeciwny oddawaniu tych części obwodu donieckiego, które wciąż utrzymujemy. Oczywiście, to bolesna kwestia dla mnie, ponieważ wszystko to dzieje się w mojej małej ojczyźnie,” – powiedział.
Według niego, dowództwo wojskowe powinno wyjaśnić, dlaczego ukraińska armia musi opuścić swoje pozycje, w tym w jego rodzinnym regionie.
„Jeśli to zostanie zrobione bez wyjaśnień, to nie będzie wykonane. To nie jest kierownictwo państwa, które siedzi w okopach. To nasi chłopcy są w okopach. Mają prawo decydować,” - stwierdził sierżant Rżawski.
Odmowa ustępstw terytorialnych
Przeciwko ustępstwom terytorialnym wystąpił również ukraiński komandos Ołeksandr, który walczy na południu. Jest pewien, że żołnierze, którzy ryzykowali życie i stracili towarzyszy, aby zatrzymać rosyjską ofensywę, nie opuszczą pozycji na Donbasie.
„Nie będę snuł domysłów co do tego, jak ludzie będą się zachowywać, jeśli zostanie wydany rozkaz wycofania, ale wiadomo, że nie zostanie on przyjęty pozytywnie,” - zauważył.
Według niego, Ukraina nie powinna się spieszyć z umową pokojową, która równa się kapitulacji.
„Jeśli teraz ich nie powstrzymamy, to naszym dzieciom przyjdzie to robić, a my nie możemy do tego dopuścić,” - podkreślił komandos.
Różne opinie o planie pokojowym
Młodszy porucznik Oleg Zontow, który broni Ukrainy od 2014 roku, uważa, że pomysł planu pokojowego jest pozytywny, jednak rezygnacja z kontroli nad terytoriami, które należą do Ukrainy, będzie „bardzo kontrowersyjną decyzją”, która może wywołać oburzenie wśród wojskowych.
Ppor. Dmytro Mełnyk, były profesjonalny sportowiec-paralimpijczyk, wyraził nadzieję na pokój i pragnie wrócić do rodziny w Dnieprze. Nie ukrywa, że na wojnie zawsze odczuwa się strach przed śmiercią, ale uważa plan pokojowy za „niedopuszczalne żądanie kapitulacji jego kraju.”
W pierwszej wersji „planu pokojowego”, który zawierał 28 punktów, zaznaczono, że Kijów ma zgodzić się na znaczne ustępstwa terytorialne na rzecz Rosji, w tym przekazanie Rosji całej wschodniej części Donbasu, w tym nieokupowanych terytoriów. W zamian Moskwa obiecuje nie atakować Ukrainy ani innych europejskich krajów.
W Genewie odbyły się rozmowy między delegacjami Ukrainy, USA i czołowych europejskich krajów, na których omawiano 28-punktowy plan zakończenia wojny.
Na podstawie konsultacji strony przygotowały zaktualizowany dokument ramowy dotyczący zawieszenia broni w Ukrainie. Ostateczna decyzja i podpisanie dokumentu ma nastąpić po osobistym spotkaniu prezydentów Wołodymyra Zełenskiego i Donalda Trumpa.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zatwierdził nowy skład ukraińskiej delegacji, która będzie prowadziła negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi, innymi międzynarodowymi partnerami oraz przedstawicielami Rosji w celu osiągnięcia trwałego i sprawiedliwego pokoju.
Stanowiska ukraińskich żołnierzy w kwestii perspektyw umowy pokojowej świadczą o głębokich zmartwieniach i gotowości do walki o swoją ziemię. Żołnierze wskazują, że pochopne decyzje mogą prowadzić do poważnych konsekwencji, ponieważ te terytoria dla nich nie są tylko krajobrazem, ale częścią ich historii i tożsamości. Czy umowa pokojowa będzie w stanie uwzględnić ich potrzeby i obawy — to pytanie pozostanie otwarte, dopóki trwają negocjacje.
Czytaj także
- Prezydent Ukrainy porównał lądowanie w Normandii do dzisiejszej wojny. Oto jego słowa
- Nowe zakazy dla kierowców i pasażerów na wschodzie Ukrainy – trasy, których lepiej unikać
- Prezydent Ukrainy wzywa Putina do stołu rozmów: miesięczne straty Rosji sięgają 30 tysięcy żołnierzy
- Dowódcy w Ukrainie ukarani grzywną za lekceważenie wniosków żołnierzy
- Putin nie chce kończyć wojny, więc Ukraina będzie uderzać dalej – deklaracja Zełenskiego
- Szef MSZ Rosji straszy Kijów: „Przywrócimy prawa” ofiarom terroru

