Nikita Dobrynin o przeróbkach rosyjskich hitów: To cringe, twórzcie nowe.

Nikita Dobrynin o przeróbkach rosyjskich hitów: To cringe, twórzcie nowe
Nikita Dobrynin o przeróbkach rosyjskich hitów: To cringe, twórzcie nowe

Jak informuje ТСН: Ukraiński prowadzący Nikita Dobrynin podzielił się swoją opinią na temat tłumaczenia starych rosyjskojęzycznych piosenek na język ukraiński. Showman zauważa, że dziwi go wybór artystów, którzy idą tą drogą. Jest pewny, że lepiej jest tworzyć nową treść. Jeśli wcześniej artysta potrafił napisać hit po rosyjsku, to nie powinno być trudności w stworzeniu udanej piosenki po ukraińsku. Dobrynin podkreśla znaczenie całkowitego wyeliminowania rosyjskiego kontentu na Ukrainie i wypełnienia tej przestrzeni nowymi utworami o innym brzmieniu i znaczeniach.

“Przerabianie starych piosenek (warto zakazać ukraińskiemu show-biznesowi – przyp. red.). Dla mnie to, szczerze mówiąc, cringe, gdy niektórzy artyści przerabiają rosyjskojęzyczne piosenki po ukraińsku. Dla mnie to dziwne. Czy nie możesz stworzyć nowego hitu? Przecież wcześniej je tworzyłeś. Lepiej generować jakiś nowy produkt i nie kopiować rosyjskiego kontentu,” - odciął prowadzący.

Co więcej, Nikita Dobrynin wyraźnie wyraził swoją opinię na temat narzeczonego swojej byłej żony, blogerki Darii Kwiatkowej, z którym się zna. Mowa o piłkarzu Włodzimierzu Brążku.

Oświadczenie Nikity Dobrynina podnosi ważny temat dotyczący rozwoju ukraińskiego kontentu muzycznego. W obecnej rzeczywistości, kiedy tożsamość kulturowa i język nabierają szczególnego znaczenia, jego komentarz wzywa artystów do twórczego podejścia i niezależności w tworzeniu nowych utworów. Podejmując drogę oryginalności, ukraińscy muzycy mogą nie tylko wypełnić powstałą pustkę, ale także stworzyć nowe hity, które będą mogły znaleźć odzew w sercach słuchaczy.


Czytaj także

Reklama