Odescy wyszli na akcję na rzecz jeńców: kiedy uwolnią naszych bohaterów.

Odescy wyszli na akcję na rzecz jeńców: kiedy uwolnią naszych bohaterów
Odescy wyszli na akcję na rzecz jeńców: kiedy uwolnią naszych bohaterów
W Odessie odbyła się akcja na rzecz wojskowych i cywilów, którzy pozostali w rosyjskim niewoli. Krewni zaginionych i mieszkańcy miasta wystąpili, aby uczcić pamięć i przypomnieć o tych, którzy jeszcze nie wrócili do domu.Według informacji korespondentki Wiadomości.LIVE, w sobotę, 16 sierpnia, na ulicy Deribasowskiej Odescy zebrali się z plakatami i flagami, aby wesprzeć jeńców i zaginionych.

Akcja na rzecz wojskowych jeńców w Odessie

Organizatorka wydarzenia, Anna Pażera, podkreśliła, że nie można zapominać o tych, którzy wciąż pozostają w niewoli i wymagać od ich prześladowców ich uwolnienia.

'Nie wszyscy są jeszcze w domu. Musi być więcej i częściej wymian. Już widzimy pewne postępy, i to bardzo dobrze. Ale nadal walczymy o swoich bliskich', – powiedziała.

Wielu uczestników akcji nie ma żadnych wiadomości od swoich bliskich, którzy zaginęli bez wieści lub znaleźli się w niewoli.

Wśród nich jest Oksana, która straciła kontakt ze swoim mężem jeszcze w marcu.

Wiadomo również, że w Odessie aktywiści zmusili pomnik Utyosowa, aby 'zapłakał' krwawymi łzami oraz o wzmocnieniu ataków 'szachetem' na Odeszczyznę ze strony Rosjan.

Wsparcie wojskowych i cywilów pozostawionych w rosyjskim niewoli w Odessie pokazuje znaczenie pamięci i wsparcia dla tych, którzy kontynuują walkę o uwolnienie swoich bliskich. Udział mieszkańców miasta i krewnych zaginionych w akcjach podobnego formatu pomaga nie tylko podnieść społeczną świadomość o problemie jeńców, ale także skłania do działań na rzecz zapewnienia ich uwolnienia.

Czytaj także

Reklama