Polska wzniosła myśliwce w odpowiedzi na atak Rosji: siły PVO postawione w stan gotowości.

Polska wzniosła myśliwce w odpowiedzi na atak Rosji: siły PVO postawione w stan gotowości
Polska wzniosła myśliwce w odpowiedzi na atak Rosji: siły PVO postawione w stan gotowości

Jak informuje ТСН: Polska aktywowała swoje myśliwce w odpowiedzi na atak Rosji na Ukrainę. Stacjonarne systemy obrony powietrznej i radarowego rozpoznania są również gotowe do działania.

Działania polskich wojsk

Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych Polski potwierdziło, że zgodnie z ustalonymi procedurami, niezbędne siły i zasoby zostały postawione w stan gotowości.

«Myśliwce wzniosły się w powietrze, a stacjonarne systemy obrony powietrznej i radarowego rozpoznania zostały postawione w stan gotowości»,
– głosi oświadczenie. Te działania mają charakter prewencyjny i mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej, szczególnie w strefach, które mogą być zagrożone.

Obserwacja sytuacji

Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych Polski uważnie monitoruje sytuację, a podległe siły są gotowe do szybkiej reakcji.

Rosyjskie bombowce strategiczne

Jednocześnie Rosja aktywowała swoje bombowce strategiczne, w tym dwa Tu-95MS i dwa TU-160. Te samoloty wzniosły się w powietrze z lotnisk „Biełaja” i „Ukrainka”, a informacja o tym została zarejestrowana o 00:25.

Ruch dronów po Ukrainie

Również ujawniono trajektorię ruchu dronów po Ukrainie:

  • Rejon Tatabunaru — poruszają się w kierunku Arcizu;

  • Z Chersonu weszły do Morza Czarnego — na Tatabunary;

  • Na północy i zachodzie obwodu charkowskiego — kurs południowy;

  • Ze wschodu na zachód obwodu sumskiego — w kierunku Czernihowa;

  • Na Czernihowszczyźnie — kursem na Kijowszczyznę;

  • Na Donbasie — kursem na Dniepropietrowszczyznę.

Te wydarzenia świadczą o zaostrzeniu sytuacji na wschodzie Europy. Polska, jako sąsiad Ukrainy, wciąż podejmuje kroki w celu ochrony swojej przestrzeni powietrznej, co z kolei podkreśla znaczenie współpracy wojskowej i gotowości sojuszników do szybkiej reakcji w przypadku eskalacji konfliktu. Sytuacja na froncie pozostaje napięta, a obserwacja dronów pokazuje aktywne działania militarne w regionie.


Czytaj także

Reklama