WMS wyjaśniły, dlaczego trudno zniszczyć rosyjskie okręty podwodne przed atakiem rakietowym.
Jak informuje ТСН: W Marynarce Wojennej Ukrainy wyjaśnili, dlaczego przeprowadzenie prewencyjnych ataków na rosyjskie nosiciele rakiet przed atakiem jest technicznie skomplikowanym procesem. Głównym problemem jest ukrytość wrogiej floty, szczególnie okrętów podwodnych.
Informację tę przekazał rzecznik WMS ZSU Dmytro Pletenczuk podczas telemaratonu 'Jednolite wiadomości'.
Dlaczego trudno uderzyć przed wystrzałem
Według słów Pletenczuka, okres, w którym statek przygotowuje się do ataku i staje się wrażliwy, trwa tylko kilka godzin.
Główne trudności wynikają z faktu, że Rosja coraz częściej wykorzystuje do terroryzmu okręty podwodne:
charakteryzują się wysokim poziomem ukrytości;
uzyskanie dokładnych informacji o strefie wystrzału rakiet z pozycji podwodnej jest ekstremalnie trudne;
do ich wykrycia konieczna jest stała obecność lotnictwa w pobliżu prawdopodobnego miejsca wystrzału, co nie zawsze jest możliwe w warunkach aktywnych działań bojowych.
Kiedy można „złapać” nosicieli rakiet
Jednak okupanci nie pozostają bezkarni. Rzecznik podkreślił, że każdy statek lub okręt podwodny prędzej czy później musi wrócić do bazy w celu uzupełnienia zapasów.
Taki moment został wykorzystany przez Siły Obronny w grudniu 2025 roku, kiedy w porcie Noworosyjska został zniszczony rosyjski okręt podwodny-nosić rakiety.
„Nawet w trudnych systemach przeciwnika istnieją wrażliwe miejsca, które Siły Obronny Ukrainy wykorzystują w odpowiednim momencie” — podkreślił wojskowy.
Obecna sytuacja na morzu
Na dzień 13 stycznia nie zaobserwowano aktywności rosyjskiej floty — nie ma wyjść okrętów bojowych. Jednak wróg nadal wykorzystuje lotnictwo i prowadzi ataki balistyczne z tymczasowo okupowanego Krymu.
Pletenczuk skomentował również stan obiektów obronnych w pobliżu Mostu Krymskiego: zimowe burze nadal je niszczą.
„Kiedyś oczyścimy akwen z całego tego brudu” — obiecał rzecznik.
Przypominamy, że w noc przed 13 stycznia Rosja przeprowadziła nowy atak na Ukrainę, którego głównym celem była energetyka. Znaczne zniszczenia odnotowano wśród infrastruktury mieszkalnej i cywilnej.
Ta sytuacja ilustruje trudności, z jakimi borykają się ukraińscy żołnierze w walce z rosyjską flotą. Chociaż ZSU stale pracują nad wykrywaniem wrogich celów, trudności techniczne uniemożliwiają zrealizowanie planów w 100%. Przeciwności trwają, a każdy moment wymaga maksymalnej ostrożności i precyzji, aby chronić ukraińskie terytoria.
Czytaj także
- Rutte o słabości Rosji: dlaczego Kremlowi nie uda się pokonać NATO
- NATO drastycznie skraca czas reakcji na sabotaż – z 17 godzin do zaledwie jednej. Szczegóły operacji Baltic Sentry
- Belgia szykuje dla Ukrainy potężny pakiet wsparcia – ujawniono harmonogram dostaw F-16
- 4 miliardy hrywien nie wystarczyły? Kijów opóźnia przygotowania do zimy, a zwołuje się RBNO
- Przechwycone rosyjskie dokumenty podważają wersję o udziale ukraińskich dronów w ataku na autobus z Białorusinami
- Budżet 2026 bez blokady: co z bezpieczeństwem i energetyką po odrzuceniu siedmiu projektów

